Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
Bzdurny wniosek. Sam miałem D70, D80 i teraz D700 - są nie do zdarcia.

A co do gniazda i decyzji serwisu, to co oni tak naprawdę stwierdzili? Że usterka została spowodowana z winy użytkownika? Generalnie też mi trudno wyobrazić sobie jak markowa karta CF w takim gnieździe może wygiąć piny, ale fraza "nikon/canon/cf bent pins" w wyszukiwarce znajduje wiele takich przypadków. Stanowisko firm - nie naprawiamy na gwarancji. I tyle. Być może coś się dostało do otworu karty, być może piny były lekko krzywe od nowości i w krytycznym momencie dało się to we znaki. Chyba w tym przypadku należałoby potraktować tę usterkę jako zdarzenie losowe - powiedzmy tak, jakby nam cegła z dachu spadła na obiektyw w trakcie fotografowanie i go popsuła. Pech i tyle. Wątpię by dało się wygrać w sądzie sprawę o uznanie reklamacji usterki mechanicznej. Natomiast można próbować się uprzeć i jeżeli rzeczywiście zawalili terminy, to w ten sposób do sprawy podejść. Ale czy warto? Nie wiem.
Najgorsze jest to, że nie wiadomo czy sama wymiana gniazda poskutkuje tym, że aparat odżyje. Oby się udało.
Witam
przepraszam ale nie dokładnie tak. Jakby coś się dostało to by zostawiło ślad na karcie, pinach itp.
Zależy tylko od serwisu. Odpowiem przykłądem z branży elektroniki użytkowej choć nie foto - Nokia E55 model podobno nieudany. kupiłem ze względu na qwerty. Ma ładowanie aku poprzez mikro usb i żadnego więcej. Dużo używam i powiem poprzez nieuwagę, pośpiech, częste włączanie i wyłączanie ładowania, szarpanie przewodem czy w jakikolwiek sposób rozwaliłem gniazdo w telefonie, które w wyniku tego przestało ładować. Wtyk latał jak "Żyd po pustym sklepie" i ładowania zero. Zapakowałem telefon, gwarancja w rękę i do serwisu. Panu też nie ładował. Po 7 dniach odebrałem naprawiony telefon, wgrany nowy soft, ulotkę z nowymi telefonami i tyle. Oczywiście w dwóch słowach - przepraszamy za kłopot. Słuchaj NIKT mnie się nie zapytał co z tym zrobiłem.... nc nie musiałem tłumaczyć. Choć wiem że to gniazdo to hmm nie jest najlepszej jakości.
A teraz druga sprawa - Nikon poszedł na łatwiznę. Nie żebym miał do serwisu jakieś wąty. Miejmy nadzieję że nie trafią na mnie.... ale w tym wypadku jeśli karta może uszkodzić piny- dodam powyginać to chyba nie jest ok. Nie sądzę żeby ktokolwiek specjalnie majdrował kartą żeby krzywo włożyć ale jeśli jest taka możliwość to rzeczywiście błąd producenta. Pewne rzeczy trzeba przewidzieć a jak nie to płacić za nie podczas wymian w ramach gwarancji. Nie jest rzecz zużywająca się, tak jak gumki czy baterie po ilości ładowań. CF ma taką budowę że jak luzy w gnieździe będą to się powygina piny i już...
To tyle tego długachnego wywodu. Przepraszam że zanudziłem.
Życzę udanej batalii z NP - uważam że łatwiej się dogadać niż po sądach ganiać.... Polecam takie wyjście. Ustąp trochę, Oni ustąpią też trochę a później opiszesz że są super itp... co prawda Twój wpis Im nie zwróci kosztów naprawy ale ... opinia jest najważniejsza "Przyjazny Serwis"
Pozdrawiam