Close

Strona 43 z 53 PierwszyPierwszy ... 334142434445 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 421 do 430 z 552

Wątek: d700 umarł

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Panowie i Panie, zapominacie chyba o czymś takim co się luzy nazywa, karta w czytniku ma swoje prowadnice, ale tam są pewne luzy i czasem wystarczy odrobinę, aby karta nie trafiła otworami w piny w aparacie. Problem w tym że trzeba jednak użyć trochę siły, aby wepchnąć kartę (opór wchodzących pinów w gniazda w karcie jest pewien) i czasem trudno zorientować się czy użyto wystarczającą siłę do pokonania tego oporu czy nadmierną siłę, która w niekorzystnej sytuacji może spowodować wygięcie pinów. Tylko, że niestety za to nie do końca odpowiada producent aparatu, bo taka jest specyfikacja durnych czytników/kart CF, że mają tyle pinów/otworów. Dlatego też z ulgą pożegnałem złącza ATA w PC (złącza kart CF są bardzo podobne) i przywitałem SATA. Dobrze dla wygody by było, aby pożegnać również archaiczny typ kart CF w aparatach, ale niestety oprócz wad mają też one pewne zalety jak np. szybkość, wielkość gwarantującą możliwość ekranowania itp. Dlatego decydując się na aparat z gniazdami CF powinniśmy być świadomi ich ograniczeń, a nie narzekać że jest tak, a nie inaczej.

    Z doświadczenia wiem jednak, że bardzo często w przypadkach czytników kart (czy to SanDiska, czy też różnych chińskich producentów) do wygięcia pinów w gnieździe CF dochodziło z winy użytkownika, bo mimo prowadnic kartę z uwagi na wspomniane luzy dało się (a jak się da to statystyka gwarantuje, że się to wydarzy - wystarczy efekt skali) włożyć kartę krzywo, a wówczas sierotki użyszkodnicy pchali na chama kartę i lipa.

    BTW Olympus wymieniał swego czasu (nie wiem jak jest teraz, ale zakładam że się to nie zmieniło) czytniki CF z wygiętymi pinami w swoich aparatach na swój koszt i nic nie marudził, że to wina tego czy tamtego, szkoda że Nikona na taki gest nie stać.
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    Panowie i Panie, zapominacie chyba o czymś takim co się luzy nazywa, karta w czytniku ma swoje prowadnice, ale tam są pewne luzy i czasem wystarczy odrobinę, aby karta nie trafiła otworami w piny w aparacie. ...BTW Olympus wymieniał swego czasu (nie wiem jak jest teraz, ale zakładam że się to nie zmieniło) czytniki CF z wygiętymi pinami w swoich aparatach na swój koszt i nic nie marudził, że to wina tego czy tamtego, szkoda że Nikona na taki gest nie stać.
    Gniazdo użyte w czytnikach Kingstona nie posiada takich luzów, ba: tam nie da się krzywo karty włożyć. Dlaczego Nikon nie stosuje lepszych gniazd ? Nie wiadomo.

    Pzdr.
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  3. #3

    Domyślnie

    ale ja nie rozumiem dlaczego ty się tych pinów czepiasz? przecież masz sprawę wygraną z tytułu przekroczenia terminu odpowiedzi. nie widzę szans, żeby byli w stanie przedstawić dowód nadania z twoim adresem. wykorzystaj ich olewactwo - mieli cię w głęboki poważaniu bo myśleli, że jesteś dla nich niegroźna - niech za to pocierpią.
    w dobie narzekania na podpisy sprzętowe, w poczuciu winy usunięty ...

  4. #4

    Domyślnie Re: d700 umarł

    Na moj gust zwyczajny smiec sie trafil w slocie i juz. I niestety jest to 1000 razy bardziej prawdopodobne niż magiczne wygięcie z powodu domniemanych luzów. I niestety rozumiem stanowisko serwisu i wydaje mi się ze na tym polu sprawa w kazdym sądzie przegrana. Gdyby gniazda były lipne to co dziesiąty d200, d300, d700, d3 etc miały pogiete piny.

    Tapatalk on my HTC Desire
    D800

  5. #5

    Domyślnie

    Generalnie z tego co google podają, to właściwie w każdym niemal (poza półką pro) aparacie z gniazdem CF, zdarzały i zdarzają się takie problemy. Według mnie to kwestia jakości wykonania gniazda, ale tak to już działa niestety, że użytkownik oczekuje jakości jak w D3x za cenę D90. A producent oszczędza na czym może. Przykład z serwisem Nokii nie do końca pasuje tutaj. A to dlatego, że pinquin aparat przestał działać. To może oznaczać coś więcej niż tylko nie ładowanie aparatu i wymianę portu za kilka złotych plus robocizna. To może oznaczać na przykład wymianę płyty głównej (nie wiem, nie znam się, strzelam). A to już koszt o niebo większy. Do tego dochodzi koszt tych nieszczęsnych gum itd itp. Poza tym reputację serwis na Podstępu już sobie wyrobił i być może kompletnie inna byłaby reakcja serwisu za granicą, traktującego klienta nie jak barana, którego wali się w rogi, ale jak człowieka, który nie powinien móc zrobić tego, co zrobił. Nie dość, że taki niezadowolony z serwisu klient traci zaufanie do serwisu, to rzutuje to na całą markę. A w dobie internetu to wcale nie takie oczywiste, jaki to dalej ma wpływ na sprzedaż.
    Można z ciekawości napisać do serwisu w UK czy Berlinie, jak oni zareagowaliby na takie roszczenie.

  6. #6

    Domyślnie

    U mnie oszacowano naprawę na +- 1000zł. Port karty, płyta zasilania, gumy i robocizna...

    A co do tego "rosnącego oporu" - jak użytkownik, który ma pierwszy raz w ręku aparat, może wiedzieć kiedy opór jest za duży? Drugi raz w życiu wkładałam kartę do aparatu... (CFkę)
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  7. #7

    Domyślnie

    mOSAd sugerujesz ze d700 to nie półka pro? <troche zdezorientowany> przeciez ta puszka podchodzi pod liste 'akcesoriów" NPS (oczywiscie zakladajac ze masz jescze 1 puszke i 3 szkła :P)?

    http://nikon.pl/pl_PL/pro/NPS_spzret_zawodowy.page
    ... i tak was lubie ...

  8. #8

    Domyślnie

    E tam, D700 to puszka amatorska - najtańsza pełna klatka w ofercie Nikona.

    A tak serio, to obejrzałem sobie gniazdo w moim egzemplarzu. I nie wiem jak mógłbym wsadzić tam źle kartę, którą posiadam (Sandisk 16 GB). Próbowałem trochę ją przekrzywić, ale by nie trafiła w piny musiałbym użyć dużej siły. Nierozsądnej siły. Wpadł mi do głowy jeden pomysł. Gdybym spróbował wcześniej włożyć kartę odwrotnie lub w jakiś inny sposób naruszył konstrukcję gniazda - to może tak.

    Ja nadal jestem ciekaw co by było po wyprostowaniu pinów. Czy aparat odżyje. Czy gniazdo da się dalej używać. Czy da się włożyć kartę bez uwagi, czy trzeba będzie celować. W zależności od odpowiedzi na te pytania, można by podjąć jakąś decyzję. A tak to nic nie wiadomo i nie będzie wiadomo.

    Z wyceny domyślam się, że ktoś jednak to sprawdził i stwierdził, że płytę muszą wymieniać. No chyba, że się asekurują.

    To, że pada płyta główna w przypadku zwarcia pinów to dla mnie nieporozumienie, skoro wiadomo, że ta sytuacja się zdarza.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    To, że pada płyta główna w przypadku zwarcia pinów to dla mnie nieporozumienie, skoro wiadomo, że ta sytuacja się zdarza.
    Dokładnie, każdy porządny układ (zarówno scalony jak i całość na pcb) jest na taką ewentualność przygotowany. Ja bym od razu spróbował poodginać piny (bez baterii, a nuż zwarły się zasilania), gorzej i tak już by się nie zepsuło.

    Z doświadczenia: sprzęt był sprawny -> uszkodzenie mechaniczne -> sprawa nie do wygrania.
    Nikon.

  10. #10

    Domyślnie

    Już nic odginać ani naginać nie będę Wolę oddać do serwisu, bo jak za pół roku nie daj Boże coś innego się popsuje to wolę mieć działającą gwarancję... Aparat dziś pojechał do Wawy.

    PS. Co wy tak ciągle z tym odginaniem?
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

Strona 43 z 53 PierwszyPierwszy ... 334142434445 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •