Po takiej dawce pochwał zapewne uderzy mi do głowy woda sodowa. Oby tylko bąbelki nie wypłukały świeżych pomysłów
Kompletujemy obsadę filmu. Do głównej roli trzeba znaleźć umięśnionego gostka. Nie musi koniecznie być wybitnym aktorem, bo jak mu zasadzimy między żebra obiektyw zakończony bagnetem typu F, to z odtwarzaniem tytułowej roli nie będzie miał najmniejszych problemów (producent z wypłatą gaży też).
Sprzęt zwrócony do FJ (6 dni temu), wszyscy czekamy z niecierpliwością na informacje z "pola bitwy". Ciekawe jak się sprawa dalej potoczy.
Pozdrawiam.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami