Witam, polećcie mi na szybkensa, jakiś tani dobry analog do robienia slajdów ...

Nie musi być to koniecznie nikon, może być canon, albo jakiś zenit nawet, potrzebuje go tylko i wyłącznie do robienia slajdów, znalazłem w szafce stary projektor i wspomnienia wróciły, trochę go odkurzyłem i postanowiłem się pobawić......w tę jakże ciekawą formę oglądania zdjęć na ścianie lecz najpierw oczywiście muszę je zrobić tylko czym ?...

Co będe fotografował ? ... głównie ludzi, trochę portretów, pejzaże, mniej w pomieszczeniach, teleobiektyw nie jest mi potrzebny (max 135), bardziej by mi zależało na tym, abym mógł podłączyć do aparatu jakiś tani szeroki kąt, coś dłuższego do portretów, najlepiej stałki, auto... no to tyle, jak narazie