Lia, odbierz PW
dopisane: gdybyś jeszcze nie znała tej stronki, to warto się zapoznać: http://pl.pixel-peeper.com/lenses/
Szukaj
Lia, odbierz PW
dopisane: gdybyś jeszcze nie znała tej stronki, to warto się zapoznać: http://pl.pixel-peeper.com/lenses/
Ostatnio edytowane przez drdln ; 25-11-2010 o 18:27
to be a rock and not to roll
Jestem szczęśliwą posiadaczką Nikona D5000 od wczorajszego poranka.Co się tyczy obiektywu - zapewne zdecyduję się najpierw na 35mm, a gdy poczuję "ograniczenia" domówię sugerowany kit 18-55mm. Myślę, że na dobry początek to mi wystarczy. Będę teraz odkładać na 18-105.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za każdą odpowiedź w temacie!
Gratulujeważne ,że jestes zadowolona. Ja proponuje isc w strone dobrych stałek niż zoomów za małe pieniadze. Jakosc zdjec jest zupelnie inna. 35,50,85 1.8 jak najbardziej polecam
.
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Zupelnie inna, ale jak sie nie masz gdzie cofnac, to zadna stalka nie pomoze.
Ja mam D5000, 35, 18-55 i teraz chyba bedzie Tamron 90 albo Sigma 105. Nie wiem jeszcze.![]()
Ostatnio edytowane przez Umbra ; 27-11-2010 o 18:33
Warto raczej nabyc 18-70 niz 18-55vr.
Ja kupilem za 140 zl.
Zalezy do czego ma byc obiektyw. Jak do krajobrazu i architektury, to chyba jednak lepiej (bo taniej) 18-55. Mnie zalezalo na szerokim kacie i nie widze sensu placenia kilkakrotnie wiecej za 18-70 czy 18-105. Jak kiedys bedzie kasa, to pewnie zmienie go na sigme 10-20, ale na razie jestem zadowolony z 18-55.Warto raczej nabyc 18-70 niz 18-55vr.
Ostatnio edytowane przez Umbra ; 27-11-2010 o 18:36
Dokładnie, zgadzam się z Umbra. 18-55 mogę w tej chwili kupić na Allegro w granicach 200 złotych, jeszcze na gwarancji, a do takich codziennych potrzeb typu jakiś krajobraz, rodzinne spotkanko będzie na pewno w sam raz. Bardziej ciągnie mnie ku stałkom, więc chcę się spełnić na razie z nimi, o zoomach będę myślała później.![]()
Albo zamiast Sigmy Samyanga 8 mm. :P Ale to juz fish i specyficzny obraz.
No to potestuj te stalki najpierw. Narazie naczytalas sie wypocin wszelkiej masci onanistow sprzetowych. Rzeczywistosc jest jednak nieco bardziej skomplikowana. Nie jest tak, ze wiekszosc fot robi sie na f/1.4-f/2.8, bo glebia ostrosci jest zbyt mala. Zoomiaki moze ciemne, ale ostre juz od poczatku. Stalki trzeba domknac.
Kup najpierw dobrego zooma, obwachaj sie z fotografia, a potem decyduj o dalszych zakupach.
Na tym forum jest zdecydowanie zbyt wielu gadzeciarzy, ktorzy doradzaja, zamiast isc focic. Ci, ktorzy robia zdjecia, rzadziej tu zagladaja. A szkoda, bo tacy maja cos do powiedzenia, a nie ci, ktorzy poprostu MAJA aparat.
18-70 jest tylko 200-300zl drozszy, ale jest to tej klasy zoomiak, ktorego nie potrzeba wymieniac. Ma tez wiekszy zoom, aczkolwiek nie jest to jakos szczegolnie istotne. Wazne jest to, ze jest lepszy optycznie, szybszy, cichszy, latwo go uzywac z filtrami polaryzacyjnymi i polowkowymi (nie obraca sie w nim frontowy element). Mozna tez korygowac ostrosc recznie rownolegle z uzywaniem AF (bez koniecznosci wylaczania silnika).
A wielkosc ma podobna do 18-55.
Ale cenowo mnie w tej chwili niestety nie stać. Mam pytanie: jak na początek lepsze 18-70 czy 18-105? Zdania są podzielone, widziałam mnóstwo wątków o tym traktujących, ale mi - żółtodziobowi - ciężko wybrać.
Skontaktuj się z nami