Witam,

Mam następujący problem - jakieś pół roku temu "zepsuły" mi się dwie lampy Bowens Gemini 750+. W jednej padło światło pilotujące, w drugiej światło błyskowe. Lampy pomęczyłem, wymieniłem żarówki, żarniki, bezpieczniki - nic nie działało. Akurat troszeczkę mi się w życiu namieszało więc z realizacją gwarancji zwlekałem do teraz.

Dziś przed wysyłką do Anglii zgodnie z życzeniem serwisu wsadzam żarniki i żarówki - i sprawdzam która jest która podpinając do sieci. Wszystko działa .

I teraz mam zagryzkę czy sprzęt mimo wszystko wysyłać bo gwarancja niestety kończy mi się pod koniec grudnia.

Ma ktoś choć orientacyjne pojęcie co mogło się stać z tymi lampami? Jak sprawa wygląda od strony naprawy pogwarancyjnej? Lampy błyskowe to skomplikowane urządzenia czy dobry elektronik sobie z tym w razie czego poradzi?

Z góry dzięki za porady.

Pozdrawiam,
Michał