Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie Bowens Gemini 750+ - pytanie do doświadczonych fotografów studyjnych / elektroników

    Witam,

    Mam następujący problem - jakieś pół roku temu "zepsuły" mi się dwie lampy Bowens Gemini 750+. W jednej padło światło pilotujące, w drugiej światło błyskowe. Lampy pomęczyłem, wymieniłem żarówki, żarniki, bezpieczniki - nic nie działało. Akurat troszeczkę mi się w życiu namieszało więc z realizacją gwarancji zwlekałem do teraz.

    Dziś przed wysyłką do Anglii zgodnie z życzeniem serwisu wsadzam żarniki i żarówki - i sprawdzam która jest która podpinając do sieci. Wszystko działa .

    I teraz mam zagryzkę czy sprzęt mimo wszystko wysyłać bo gwarancja niestety kończy mi się pod koniec grudnia.

    Ma ktoś choć orientacyjne pojęcie co mogło się stać z tymi lampami? Jak sprawa wygląda od strony naprawy pogwarancyjnej? Lampy błyskowe to skomplikowane urządzenia czy dobry elektronik sobie z tym w razie czego poradzi?

    Z góry dzięki za porady.

    Pozdrawiam,
    Michał
    Canon 200/2 to jedyna rzecz która mnie trzyma przed przejściem na d700, brak sensownego FF w canonie to jakiś ponury żart.

  2. #2

    Domyślnie

    tez mam te lampy.
    O ile z 2 jest wszystko ok o tyle z 1 od poczatku bylo cos nie tak. Najpierw cos w srodku latalo ale ok dziala, na gwarancji to luz, po pewnym czasie zaczela sie sama rozladowywac, zawieszac itp. Wyslalem do serwisu to jak wrocila to potrafila zaczac sie samoistnie wyzwalac i to tak ze tylko wylaczenie pomagalo. pojechala znow do serwisu tam dluuugo szukali co jest nie tak. bo gdyby nie to ze podczas rozmowy przez tel z zdjae sie wlascicielem sklepu nie wpadla w ten tryb samo-wyzwalania to pewnie by wrocila ze wszystko jest ok. W kazdym razie naprawili i teraz jest ok. Chociaz zauwazylem na srodkowej elektroddzie taki jakby krysztalek czy cos wypuklego. I wieksza niz w innych lampach metalizacje na bance szklanej wokolo tej elektrody. W serwisie mwoia ze to nic takiego i sie nie przejmowac...
    Z usterek ktore przyspieszyly bicie serca to raz po glebie z niewysokiego statywu lampa zawiesila sie i zaczela piszczec. wylaczenie pradu pomoglo i smiga do dzis.
    Jesli chodzi o serwis w pl. To na pm moge podac gdzie polecam sie udac. Pewnie pomoga bo o ile kuriera maja tragicznego to sami sa bardzo ok.
    Studio fotograficzne Photomatic w Białymstoku - zapraszam

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wojkij Zobacz posta
    Witam,

    Mam następujący problem - jakieś pół roku temu "zepsuły" mi się dwie lampy Bowens Gemini 750+. W jednej padło światło pilotujące, w drugiej światło błyskowe. Lampy pomęczyłem, wymieniłem żarówki, żarniki, bezpieczniki - nic nie działało. Akurat troszeczkę mi się w życiu namieszało więc z realizacją gwarancji zwlekałem do teraz.

    Dziś przed wysyłką do Anglii zgodnie z życzeniem serwisu wsadzam żarniki i żarówki - i sprawdzam która jest która podpinając do sieci. Wszystko działa .

    I teraz mam zagryzkę czy sprzęt mimo wszystko wysyłać bo gwarancja niestety kończy mi się pod koniec grudnia.

    Ma ktoś choć orientacyjne pojęcie co mogło się stać z tymi lampami? Jak sprawa wygląda od strony naprawy pogwarancyjnej? Lampy błyskowe to skomplikowane urządzenia czy dobry elektronik sobie z tym w razie czego poradzi?

    Z góry dzięki za porady.

    Pozdrawiam,
    Michał
    Jeśli kupił Pan lampy w UK to zapłacił Pan sklepowi w UK za świadczenie gwarancyjne. Im dłużej będzie Pan zwlekał z naprawą tym większe prawdopodobieństwo, że nie zdąży Pan z naprawą w ramach gwarancji.
    Po gwarancji zapłaci Pan albo za części jeśli nastąpi efektowne bum. Wtedy naprawę wykona każdy elektronik który potrafi korzystać z wkrętaka i lutownicy. Albo zapłaci Pan za czas jeśli bez schematów elektronik będzie szukał przyczyny defektu w gąszczu kodów sterujących i zajmie mu to na przykład 15 godzin.

    Pozdrawiam Panie Michale
    [ .pl ]

  4. #4

    Domyślnie

    Kupowałem w Anglii bo było po prostu 40% taniej niż w Polsce. Problem w tym że teraz wszystko działa a katuje je od dwóch dni - wyśle i pewnie wróci z adnotacją że wszystko okej. Zastanawiam się czy ich nie rozkręcić i sprawdzić wizualnie jak to wygląda - wie ktoś może czy są w środku jakieś plomby gwarancyjne?

    Cytat Zamieszczone przez maggot Zobacz posta
    tez mam te lampy.
    O ile z 2 jest wszystko ok o tyle z 1 od poczatku bylo cos nie tak.
    No to średnia podobna, kupiłem 6 sztuk z czego dwie zaświrowały. Dziwna sprawa, specjalnie człowiek się szarpie na Bowensa zamiast chińszczyzny by mieć spokój na lata a takie cyrki wychodzą.
    Ostatnio edytowane przez wojkij ; 19-11-2010 o 21:33
    Canon 200/2 to jedyna rzecz która mnie trzyma przed przejściem na d700, brak sensownego FF w canonie to jakiś ponury żart.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wojkij Zobacz posta
    No to średnia podobna, kupiłem 6 sztuk z czego dwie zaświrowały. Dziwna sprawa, specjalnie człowiek się szarpie na Bowensa zamiast chińszczyzny by mieć spokój na lata a takie cyrki wychodzą.

    Przecież te lampy są produkowane z Chinach. Pod spodem obudowy są dwie naklejki. Jedna to tabliczka znamionowa. Na drugiej jest informacja o miejscu produkcji.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 22-11-2010 o 22:08
    [ .pl ]

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez HENSEL Zobacz posta
    Przecież te lampy są produkowane z Chinach. Pod spodem obudowy są dwie naklejki. Jedna to tabliczka znamionowa. Na drugiej jest informacja o miejscu produkcji.
    Az wyciagnalem jedna lampe no jak wol mam tam made in england

  7. #7

    Domyślnie

    u mnie tez UK. Tylko chyba jednak dalej jest cos nie tak
    Mam tylko nadzieje ze wczoraj byl chwilowy, jednorazowy psikus. Ehhhh
    Studio fotograficzne Photomatic w Białymstoku - zapraszam

  8. #8

    Domyślnie

    No i stalo sie...
    Podczas dzisiejszej sesji jedna z 3 lamp (bowens 750+) - ta z ktora od samego poczatku byly problemy zaczela dymic... i nie byl to delikatny dymek tylko taki ze jeszcze po kilku godzinach czuc bylo w studio specyficzny zapach. Jedno co powoduje ze traktuje cale zajscie z usmiechem to to iz ma jeszcze gwarancje,a tuz po zakupie zauwazylem zardzewiale srubki oraz latajace "cos" wewnarz lampy. Pozniej doszly inne usterki i lampa ta ladowala juz 2x w serwisie wiec byc moze teraz dostane nowa
    Studio fotograficzne Photomatic w Białymstoku - zapraszam

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez maggot Zobacz posta
    byc moze teraz dostane nowa
    Oby... trzymam kciuki Daj znac jak sie sprawa skonczyla Wysylasz do Gliwic?
    regulamin

  10. #10

    Domyślnie

    Lampa jeszcze pewnie dymila a ja juz dzwonilem w sprawie gwarancji (nie pamietalem czy 1 rok czy 2 a u mnie wlasnie pare dni temu minal rok) W kazdym razie obsluga jak zwykle na najwyzszym poziomie: "nie ma problemu, prosze wysylac zalatwimy to jak najszybciej"
    Studio fotograficzne Photomatic w Białymstoku - zapraszam

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •