Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

Wątek: Kolorowo...

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Fotografia stanowczo prze-ostrzona, widać to doskonale na drzewach i wodzie.
    Brak mi tu również jakiegoś motywu przewodniego, piękny fragment nieba to moim zdaniem deko za mało. W moim odczuciu również to niebo ponad cukierkową chmurą nic nie wnosi do tej fotografii, ciachnąłbym jak już do panoramy.
    Zapraszam
    <a href="http://www.michalostrowski.com.pl/" target="_blank">www.michalostrowski.com.pl</a><br>

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ostrytux Zobacz posta
    Fotografia stanowczo prze-ostrzona, widać to doskonale na drzewach i wodzie.
    Brak mi tu również jakiegoś motywu przewodniego, piękny fragment nieba to moim zdaniem deko za mało. W moim odczuciu również to niebo ponad cukierkową chmurą nic nie wnosi do tej fotografii, ciachnąłbym jak już do panoramy.
    podpiszę się dwojka jak poprzednicy

  3. #3

    Domyślnie

    Oj działo się na niebie, działo .
    Przy takich spektaklach człowiek lata jak oparzony poszukując jakiegoś ciekawego elementu, aby go dobrze w kadr zagospodarować. A tu adrenalina odbiera zdrowy rozsądek i zazwyczaj nic ciekawego pod bodym ni ma .
    Co innego, jak już się przygotuje, porozkłada, poukłada, to wtedy przeważnie na niebie i w światłach lipa .

    P.S. Delikatnie mniej bym ostrzył .

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PABLOOK Zobacz posta
    Oj działo się na niebie, działo .
    Przy takich spektaklach człowiek lata jak oparzony poszukując jakiegoś ciekawego elementu, aby go dobrze w kadr zagospodarować. A tu adrenalina odbiera zdrowy rozsądek i zazwyczaj nic ciekawego pod bodym ni ma .
    Co innego, jak już się przygotuje, porozkłada, poukłada, to wtedy przeważnie na niebie i w światłach lipa .

    P.S. Delikatnie mniej bym ostrzył .

    Masz rację absolutną z tą adrenaliną Jak pisałem wcześniej, kiedy wpadłem na plażę, był już ostatni dzwonek. Nie było czasu, by wyjmować statyw i rozkładać stanowisko ogniowe Mam tam taką dość ciekawą miejscówkę, ale gdybym się zdecydował do niej pobiec, to było by już po ptakach, kolokwialnie pisząc. Więc wszedłem na główny pomost i strzelałem. Czasami na jeziorze pływają łajby z wędkarzami, ale jak na złość wczoraj pustki.



Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •