I Sebastianito (nie Sebastianino) dobrze poprowadził (chyba, że to jakiś inny Sebastianino to przepraszam). Jedynie ciemny środek nieba nie do końca udany. Ograniczył bym nieco jasność chmur. Ładnie.
Szukaj
I Sebastianito (nie Sebastianino) dobrze poprowadził (chyba, że to jakiś inny Sebastianino to przepraszam). Jedynie ciemny środek nieba nie do końca udany. Ograniczył bym nieco jasność chmur. Ładnie.
Skontaktuj się z nami