Trochę zdjęć z kolejnej sesji jesiennej.
Na zdjęciach znajoma mej piękniejszej połówki Wiola – pierwszy raz przed obiektywem Wiola strasznie się stresowała i to był tym razem największy problem… pierwsza połowa sesji była naprawdę trudna z tego względu lecz z czasem było coraz lepiej i pod koniec Wiola całkiem się przełamała ufff
Zapraszam do oglądania i jak zawsze do krytykowania, wytykania błędów oraz wyrażania opinii