Cytat Zamieszczone przez de Fresz Zobacz posta
Weź do ręki pierwszy lepszy album uznanych mistrzów fotografii XX w. i znajdź niestudyjne zdjęcia bez przepałów. Dużo ich? Przepały do estetyki mają się nijak, nie przeszkadzają zdjęciu w byciu genialnym, ich brak nie czyni zdjęcia cudem. Mam wrażenie, że teraz to taki wytrych w ocenianiu zdjęć - jak się nie potrafi napisać nic konstruktywnego, to można zerknąć na listę warunków jakiem musi spełniać "superfotka" - przepały, szumy w cieniach, piony się walą, horyzont krzywy itp. i już można zabłysnąć jako profi krytyk.
Nie chce popadać w skrajności i stać się wielkim obrońcą zdjęć bez przepałów, ale chyba są jakieś kryteria poprawnego wykonywania zdjęć i staram się ich trzymać.
Oczywiście nie znaczy to że wszystkie przepalone zdjęcia są dla mnie złe i brzydkie, poprostu wole te w miare możliwości dobrze naświetlone .
Dodam jeszcze tylko że wg mnie nie jest wskazane w fotografii motoryzacyjnej przepalać lakier, tyle odemnie, odpuszcze sobie ewentualną dalszą polemikę na ten temat, coby nie zaśmiecać offtopem wątku kolegi DavidK-ce.