Dzisiaj stała się rzecz straszna. Mój zewnętrzny monitor padł:/ Belinea 102035W. Gwarancja niestety minęła 3 miesiące temu. Prawdopodobnie nie da się już go odratować, a przynajniej tak twierdzi facet w serwisie monitorów (na ekranie widać jedynie czerń i kilka czerwonych i pionowych pasków na 1px szerokości).

W tym momencie rozglądam się*za czymś nowym. Obecnie miałem Belinea 102035W, czyli 20.1" przy 1680x1080, matryca mva lub pva - nie pamiętam dokładnie. Wiadomo monitor nie był najwyższych lotów, ale byłem zdecydowanie zadowolony stosunkiem jakości do ceny (3 lata temu 1450zl). 20" to już jednak dla mnie troche za mało i kierowałbym się*najchętniej ku 24" - w pracy mam imaca o takich rozmiarach i pracuje mi sie wygodniej zdecydowanie. Kwestia większej rozdziałki.

Jakie zastosowania? Grafika, głównie strony internetowe, logotypy, czasami coś do druku - wizytówki, ulotki. Poza tym oczywiście fotografia i tu zapewne wielu uzna, że w tej cenie nie ma niczego godnego do fotografii, ja jednak byłem zadowolony z mojego poprzedniego monitora i zdecydowanie dawałem sobie radę z obróbką, stąd szukam czegoś co da mi niegorszą jakość niż wspomniana Belinea.

Przeglądnąłem kilka opcji i zastanawiam się nad Dell U2410 (dostępny) oraz HP LP2475w (ten już gorzej). Ewentualnie w rolę wchodzi jakieś 22", choć nie chciałbym wydawać na taką przekątną tych 2,5k.

Prosiłbym forumowych znawców o odniesienie się do tych modeli, w porównaniu do wspomnianej Belineii, a jeśli jest inny ciekawy model to o polecenie go.

PS inna sprawa, jak się ma taki Dell 2209WA jakością obrazu do mojej starej Belineii?