Hmm, jeśli się nie nabijasz, to napiszę

Do aparatu podpięty, poprzez pierścienie pośrednie (36mm chyba), obiektyw Tamron 90mm. Doświetlone lampą błyskową z dyfuzorem rozpraszającym światło. Wszytko podparte na monopodzie.
Oczywiście zdjęcie, zwłaszcza pierwsze, potraktowane prowokacyjno-zabawowo-eksperymentalnie suwaczkami programu do obróbki. Nie wiem czy bymtaki efekt powtórzył, bo klikałem jak popadnie - tak wyszło

.