Są dwie szkoły i trzeba uszanować stanowisko tej drugiej.
Ja rozumiem tych, którzy nie przykręcają UV na stałe uważając, że to żadne zabezpieczenie.
Przednia soczewka jest jednym z najbardziej narażonych na uszkodzenie elementów sprzętu foto. Do tego najmniejsze jej zabruzdenie może wywrzeć spory efekt na zdjęciu. To prawda, że nowoczesne powłoki są twardsze niż kiedyś, ale czyszczenie "w terenie" zawsze jest ryzykowne. Wystarczy ziarnko piachu.
Uważam, że tanie i łatwo wymienne zabezpieczenia to dobry pomysł. Nikon chyba też - dlatego dodał osłonkę LCD do kompletu.
Inaczej rzecz ujmując - korzyść z noszenia takiego zabezpieczenia jest niewspółmiernie duża w porównaniu z ewentualnym negatywnym wpływem filtru UV na zdjęcia.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami