Szukaj
Ostatnio edytowane przez Kyle ; 06-12-2010 o 15:08
No dobra, ale ja nie mówię o konwersji do innej przestrzeni, tylko o wyświetlaniu zdjęcia w aRGB na monitorze szerokogamutowym i normalnogamutowym. Czy w tym przypadku różnice są też tak wielkie? Przecież PA231 to nie jakaś pipierdółka.
Różnica jest taka, że zielona ściana jesiennego lasu, zrobiona w RAW'ie, na monitorze AdobeRGB pokazuje miliony odcieni zieleni, a na sRGB jest po prostu zielona. Trzeba postawić obok te dwa ekrany i wówczas kopara leży na stole. W innych walorach barwnych różnice nie są aż tak widoczne, aczkolwiek monitor AdobeRGB śmiesznie łatwo pokazuje błędy w przygotowaniu materiału lub obiegu pracy. Np takie zdjęcie:
Przy braku profilu (lub aplikacji bez CMM) i wyświetleniu na monitorze szerokogamutowym pokaże brzydki czerwonkawy odcień skóry.
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Kiedy wyświetlasz zdjęcie szerokogamutowe na wąskogamutowcu to jest właśnie wycinanie przestrzeni w locie (też zachodzi konwersja, tyle że na przestrzeń monitora i tak samo części barw nie widać). Oczywiście są zdjęcia na których wygląda to tak samo (szerokogamutowiec vs. wąskogamutowiec) .... ale są też takie że po prostu różnice są ogromne.
Statystycznie to ja i mój pies mamy po 3 nogi.Ja przez jakiś czas bałem się WG, ale kupiłem i nie żałuję. Mam setup 2-monitorowy (+ jeszcze TV) i obok siebie stoją WG i NG - obydwa skalibrowane. Faktycznie w wielu zdjęciach różnic nie widać, ale jest też sporo takich na których te różnice są istotne. Chciałbym żeby jeszcze telewizor był WG, bo jednak zdjęcia najfajniej ogląda się na 50". Obecnie zresztą oglądanie fotek na monitorze czy dużym TV jest chyba zdecydowanie popularniejsze niż ich drukowanie. Zostało mi to jeszcze z czasów analogu kiedy robiłem wyłącznie slajdy i znaczek pocztowy wielkości nawet A4 do mnie nie przemawiał - a odbitek w tym formacie mam raptem 3.
W tej chwili na monitorze każde zdjęcie jest dużo większe niż to A4 o telewizorze nawet nie wspominając.
Żurek
Gdybym był na Twoim miejscu to bym nie chciał.... dla czego? Bo w TV, pomiędzy odtwarzaczem/tuneremTV a telewizorem nie ma profilowania itd. Jest na pałę przyjęta przestrzeń ITU 709=~sRGB (np. filmy z blu-ray) ... jeśli TV będzie miało szerszy gamut, to po prostu będziesz miał nienaturalnie przesycony obraz z "anteny" czy odtwarzacza "niebieskich płytek".
Natomiast chciałbym tego szerszego gamutu w TV gdyby filmy na blu-ray/telewizja były w np. aRGB ... ale tu podobnie ... gamuty też powinny być równe ... czyli mamy blu-ray/telewizja aRGB to TV też potrzebny z równym aRGB
Ostatnio edytowane przez Kyle ; 06-12-2010 o 19:03
Skontaktuj się z nami