Kot to indywidualista. Zabierz, spróbuj, kot sam zadecyduje czy mu u Ciebie dobrze, czy też warunki lokalowe są o niebo gorsze niż w magazynie. Nic na siłę, inaczej to będzie tylko "Kot w dom", bez tego "Bóg w dom" na końcu![]()
Szukaj
Kot to indywidualista. Zabierz, spróbuj, kot sam zadecyduje czy mu u Ciebie dobrze, czy też warunki lokalowe są o niebo gorsze niż w magazynie. Nic na siłę, inaczej to będzie tylko "Kot w dom", bez tego "Bóg w dom" na końcu![]()
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 24-10-2010 o 20:29 Powód: pis. (Mu-->mu)
i stalo sie, kocica jest u nas. Po trzech dniach osiagnelismy tyle, ze nie ucieka przed nami. Pierwszego dnia schowala sie pod szafe, jak ona tam sie zmiescila? Gdy jest na rekach, nie ucieka, nawet zdarzy sie jej przysnac.
Mam takie pytanie: co oznacza, gdy podczas piszczotania wyciaga lapki, rozczapierza pazurki i "ugniata ciasto"?
PS zdjecie bedzie, jak uzyskam normalny dostep do netu. Na razie pisze z telefonu (wrrr...)
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Siedzi pies i myśli: człowiek daje mi jeść, bawi się ze mną, wyprowadza na dwór. On jest Bogiem.
Siedzi kot i myśli: człowiek daje mi jeść, bawi się ze mną, sprząta moje kupki. Jestem Bogiem.
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Tutaj jest... podpis
Tutaj jest odpowiedź na Twoje pytanie
http://animalia.pl/artykuly.php?id=73
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p...75de220cbf47ed
Wychodzi na to, że mój kot czuje się u mnie jak u mamy![]()
Kobieta z Sonnarem też może
Kolejny sierściuch z dachem nad głową, to zawsze jeden mniej na zewnątrz. Tylko nie uczłowieczaj futrzaka - kot ma być kotem![]()
proby charakterow cd.
kocica nabrala ciala, to juz jest kotka, a nie 7 nieszczesc. Korzysta z kuwety, nauczyla sie jesc z miski. Najchetniej lezy na kaloryferze lub parapecie.
Jednak jest jedno ale... nie chce dac sie wziac na rece. Chowa sie po katach. Gdy juz znajdzie sie na rekach, rozwala sie jak udzielna ksiezna i nadstawia lepek do pieszczotania.
Jak ja nauczyc, zeby przychodzila do miski, gdy ja sie wola? Nie mam zamiaru rozstawiac jedzenia po calym mieszkaniu. Zaczyna juz upominac sie o jedzenie, ale gdy dostanie, nie chce przyjsc do miski.
Glodem ja brac, czy jak?![]()
Skontaktuj się z nami