Za ciężki.
Mam Tamrona 70-200/2.8, waży (OIDP) 1150 g i to już trochę za dużo dla mnie.
Szukaj
jeśli 70-200 po przeliczeniu 1,5 wystarczy to zdecydowanie Tokina 50-135 2.8 DX, do dostania ponizej 2000zl, czest nawet blizej 1500, swietny optycznie, solidnie zbudowany, wbudowany srubokret nie jest zbyt glosny,
kawal solidnego szkla, ktore ostre jest juz od 2.8 i na dx jest po prostu swietne, choc zakres wydaje sie poczatkowo krotki
Nie napisałeś do czego to tele ma być?
Co do jakości obrazka-zobacz sobie zdjęcia z tego wątku: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=162446, w większości były robione 70-300VR.
Jak najbardziej napisałem: "Obiektyw będzie używany do fotografii zwierząt (raczej takiej spokojnej), czasem jakiś portret z daleka, jakiś kwiatek, ptaszek czy detal na ładnie rozbebłanym tle."
Czyli szybkość ma mniejsze znaczenie, raczej obrazek, a i przyzwoite światło też nie zaszkodzi.
Hadrion: ciut za krótko, chociaż popatrzyłem na sample, poczytałem o tym obiektywie i nie ukrywam, że propozycja jest kusząca... W sony 135/2.8 było jednym z moich ulubionych szkieł.
Na razie faworytem jest jednak N 70-210/4, jeśli uda mi się znaleźć takowy w dobrej cenie.
Z obiektywów przewijających się w wątku znam lepiej tylko Sigmę 50-150/2.8. Bardzo lubię to szkło - ostre, fajny bokeh, szybki autofokus z możliwością ręcznego doostrzania w każdym momencie. Pełna dziura używalna w całym zakresie. Na długim końcu trochę słabsza, ale (ładne) zdjęcie da się zrobić. Do tego w miarę lekka i kompaktowa (odczuwalnie lżejsza od 70-200/2.
. Do portretów wg mnie super sprawa. Do "ptaszków", zwłaszcza tych płochliwych
, może być za krótko.
...N...i...k...o...n... ale już niedługo (-> Olympus)
A masz pierwszą wersję, czy drugą?
Nie jestem maniakiem ostrości - oczywiście nie lubię mydełka, ale golę się maszynką, nie zdjęciami
(hm, w kontekście łazienkowym "nie lubię mydełka" można odczytać różnie)
Do płochliwych ptaszków się nie przymierzam (co nie oznacza, że jak się trafi, to nie będę próbował), raczej chodzi mi o siakiegoś kota czy wiewiórkę - mniej płochliwe są, ale przy większym dystansie zachowują się naturalnie. Ewentualnie inne zwierzaki w popularnych teraz zoo-safari.
Wersja jest obojetna, wazne jast aby trafic na dobry egzemplarz. Gdyby nie to, ze przeszedlem na FX w zyciu bym sie tego szkla nie pozbyl a mialem 1 wersje. Byl ostry na F2.8 na wszystkich ogniskowych, nawet na dluzszym koncu, bardzo szybki i celny, o rozmiarach juz ktos pisal - perfekt!
Tu wrzucilem pare zdjec z zestawu D300 + S50-150/2.8
Skontaktuj się z nami