Czekając na zimorodka w ostatnią niedzielę miałem okazję obserwować rodzinkę łabędzi.
Miałem je pod swiatło,wschodzące słoneczko pięknie prześwietlało mgły unoszące się nad starorzeczem,do aparatu podpięta 400-tka.
Postanowiłem spróbować szczęścia i strzeliłem kilkanaście klatek.
Pokazuję jedną fotkę na "próbę".
Ciekawy jestem Waszych opinii.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami