Z dzisiejszego wieczoru, niebo zachmurzyło się dosłownie w kilkanaście minut, niemal jednocześnie pojawiły się mgiełki i wszystko wokoło skąpało się w żólto-pomarańczowej poświacie. Zdjęcia wykonałem w odstępie równych 10 minut łapiąc resztki światła Mam nadzieję że przypadnie do gustu komuś

1.


2.


Pozdrawiam.