Co do kadru jeszcze, bo czesto przewija sie zarzut; "zbyt centralnie".
Sprobuje sie usprawiedliwic, chociaz wiem, ze to nic nie da, bo ogladajacy nie zdaje sobie z tego sprawy i widzi tylko finalne zdjecie. Otoz zdjecie robilem z jedynego mozliwego miejsca, z ktorego dalo sie te strone kosciola ujac bez zadnych "smieci" po bokach kadru (i z takiej perspektywy). A ze nie lubie tego typu tematow w zbyt kwadratowych kadrach, to... hmmm... jest jak jest.