Szukaj
No wiadomo, oszukany czuć się możesz, nie wiem jak z resztą ale simem to bym się nie martwił.
Dlaczego miałby się nie martwić? Wgrał 4.1 aktualnie nie ma możliwości zdjęcia simlocka.
... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...
To jest akurat winien sam sobie. Trzeba poczytać zanim się coś zrobi. Obojętnie czy chodzi o sima czy nie. A jakby się okazało, że aktualizacja np stwarza problemy z jakąś funkcją telefonu? W każdym razie i tego sima niedługo da sie ściągnąc zapewne. Nie ma zabezpieczenia którego nie da się złamać
Ciekaw jestem czy zanim kupił ten tel na aukcji zapytał sprzedawcę mailowo czy sim jest zdjęty programowo czy fabrycznie. Pytać trzeba o wszystko, żeby być pewnym. Równie dobrze sprzedającym mógłbyć jakiś "amator" który juz takiego iPhone'a kupił, używał, nie aktualizował i wiedział że tego simlocka nie ma więc z takimi informacjami do sprzedaje.
A jak niestety się na czymś nie znamy i kupujemy nie pytając (bo czesto nie wiemy wlasciwie o co) to później można pluć sobie w brode.
To tak samo jak kupowanie używanego samochodu. Ktoś pocztał i wie, że np w danym modelu często pada np skrzynia biegów, więc kupując ten samochód mimo iż działa jesteśmy gotowi na taką ewentualność, gdy ktoś takiej informacji nie ma i mu padnie to później psioczy, że został oszukany mimo iż sprzedawca mówił prawde - w momencie sprzedaży wszystko działało.
Nie zmienia to jednak faktu, że jestem totalnie rozczarowany zakupem, o wifi już nie wspomnę. Rozumiem co łukasz masz na myśli, ale sorry - dla nie jednego bez simlocka znaczy bez simlocka i tak to rozumie więc kupuje. A stopień znajomości tematu to inna kwestia - w porównania do aut nie będe się bawił. Sprzedawca nie poinformował laika jaka jest sytuacja, brak simlocka = moge robić aktualizację i niczym to nie grozi. Przy czym sim lock nie był zdjęty lecz ominięty, a to różnica.
Mówcie co chcecie, możecie pisać że sie nie znam, iPhone nie dla mnie itd. W efekcie jestem biednieszy o ponad 700zł i mam niesprawny telefon. I nie zostawię tak tego. Jak ktoś ma coś sensownego do napisania co mogłoby mi pomóc to proszę.
Jurto leci do sprzedawcy. Opatrzy go i obada (wifi) - mam nadzieję że cyrku nie będzie i odda pieniądze.
quimeen dzięki za info będe pamiętał hehe, narazie mam dość ajfonów...jeśli zwróci kasę to mi minie.
Skontaktuj się z nami