Rozmowa zeszła na karty, a aparat wciąż wypluwa spalone karty ( 4 z rzędu ) które przed włożeniem były dobre.
Szukaj
Rozmowa zeszła na karty, a aparat wciąż wypluwa spalone karty ( 4 z rzędu ) które przed włożeniem były dobre.
Gdybym kupił nie wiadomo gdzie - nie zżymałbym się tutaj.
D800
Cztery z rzędu karty spalone to nie karta . Aparat coś paskudnie szwankuje a nie karta Sandisk . Miałem podróbkę Sandiska prawie idealnie podrobiona dopiero w serwisie wykryli . Mam oryginały i pracuja jak wściekłe . Jak Sandiski niszczy to tylko serwis i jeśli oleją sprawę to już tylko sądowy proces po powiadomieniu serwisu w Niemczech o zaistniałej sytuacji i pozwie w drodze przeciw Nikon Polska o niedotrzymanie umów serwisowych (pogwarancyjnych) . Może jednak uda się uniknać takiej ostateczności i serwis weźmie na tapetę aparat
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 04-10-2010 o 19:30 Powód: orto. ("orginały")
Czy te spalone karty (wszystkie 4-ry) z "tej samej" zakupionej partii?
"Któż jak BÓG!" - Św.Michał
ja miałem podobnie w D90 , karta była , po czym wyskakiwał bład karty , po wyjęciu i włożeniu , sformatowaniu , aparat robił kilka zdjęc i w pewnym momecie robił zdjęcia ale ich nie zapisywał w folderze ze zdjęciami były tylko czerwone krzyzyki a przy powiekszeniu "plik nie zawiera danych obrazu" ...
D4s/D3s/D800/S35 1,4HSM /N50mm 1,8G/N85 1,8G/N 70-200mm 2,8 VRII/S8mm f3,5/Sb910/Sb910/YN560
a możesz dokończyć - co było przyczyną tego błędu?
N
Skontaktuj się z nami