Nowy materiał, jeszcze ciepły. Więcej, jak zwykle na blogu. Przepraszam za większą ilość zdjęć, nie chciałem zakładać 2 wątków osobno z reportażu i pleneru.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
17.
18.
19.
20.
21.
22.
23.
24.
25.
26.
27.
28.
29.
30.