Szukaj
1 krzywa
3 mz. b. dobre.
|N70s| N-50 1,8| N- 18-70 DX| N - 70-300 G VR| Raynox DCR-250 | Kenko Ex. Tube N/AF |
3 super![]()
TATA ROBI ZDJĘCIA czyli fotoblog młodego taty
Pozdrawiam Piotrek
3 świetna![]()
Pozdrawiam Serdecznie Jacek PawłowskiF70+D50+D200+Tamron 28-75/2.8+Tamron 17-35/2,8-4+Sigma 70-200/2,8HSM+Nikkor 12-24/4+Nikkor 85/1,8+Metz 54MZ4i+MF055PRO+MF479B ANKIETA - LAMPY BŁYSKOWE
Trójka sie podoba
Pozdrawiam Jarosław Stryjewski. blog
3 super!
N D70, N 18-70, N 55-200, SB-600, Tamrac Expedition 3
mz /moim zdaniem/ 3 bomba: ciekawsze niż główny cel twojej wyprawy
Dzięki wam wszyskim za zaglądnięcie. Nie rozumiem jednej rzeczy, gdy już byłem nad jeziorkiem nieźle się podręciłem robieniem super widoczków. Wyszczelałem może 130 zdjęć nad samym jeziorkiem - mierzyłem punktowo, średnio i matrycowo, Bracketing. Do tego szarawe niebo, mgła gdzieniegdzie - myślę nie potrzeba tu polaryzatora ani HDR wszystko powinno być super.
Jestem początkujący więc zapamiętałem z tych zdjęć bajkowych od kolegów, że najczęściej przesłona to 6,3 - 9 lub 11 i też tak ustawiałem.
A w domu, po wgraniu wszystkiego na komputer bardziej podobają mi się przydrożne drzewka, kręta drożyna, pasące się owce i inne bydło rogate wykonane bez zastanowienia i szybko. Nad jeziorkiem myślałem nad kompozycją chodziłem to tu to tam (Wystraszyłem jakiegoś rzadkiego ptaszka który z USA przyleciał po czym okazało się, że nie jestem sam nad jeziorkiem paru kolegów z wielkimi zoomami powychodziło zza krzaków) nawet na LCD wszysko było spoko.
Co do widoczków to w prawie każdą wolną chwilę wypuszczam sie poza miasto, gdybym miał samochód to stawałbym na każdym zakręcie żeby pocykać pasące się wszędzie owce. Już tu planuje sobie spóźniony prezent - czyli jakis szerkoki kąt - ale myślę że 17mm powinno amotora zadowolić - WIĘĆ GDZIE JEST MÓJ BŁĄD!!!!!!
Wydaje mi się, że d70s jest wystarczająco dobry i nie potrzebuje S3, czy D2x do robienia landszaftów.
Pozdrawiam
Ja nie robie żadnych spuer fotek, jestem totalnym amatorem i cały czas się uczę, ale cały czas staram sie pamiętać, że kadr jest bardzo wybiórczy i widzi inaczej, niż ja . Myśle że trzeba zastanowić się nad efektem końcowym zdjęcia i swoimi założeniami, a nie pstrykaniem niezlliczonej ilości fotek jednego obiektu. Ja wiem że np. Gudzowaty stawia 4 aparaty i cyka 2 000 zdjęć a potem wybiera te jedno, ale to dla mnie nie do osiągnięcia
Przepis na dobre zdjęcie jest uniwersalnyy i jest ich tak dużo, jak obecnych tu forumowiczów. Nie przejmuj sie i do przodu
Skontaktuj się z nami