Mam do naprawy Yashicę electro 35GT. Próbowałem w 4 warszawskich serwisach:na Armii Ludowej, u Gecyngiera, u Bieńka i na Grzybowskiej i nikt nie chce przyjąć pacjenta. Dzwoniłem też do serwisu w Bydgoszczy - nie. Sprawa nie wygląda na skomplikowaną (ktoś na siłę zakręcił gniazdo baterii, poza tym bateria była rozlana).
Jakaś podpowiedź, sugestia, pomoc, będę wdzięczny. Gdzie w ogóle mogę*zadzwonić?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami