Witam.

Jestem ostatnio w kropce... i moze mi ktos tu pomoze... o co chodzi?

Stanalem przed trudnym wyborem... jaka lampa? Glownie portrety itp... no i mam do wyboru znana SB-900 no i Sigma EM-140 DG RING czyli pierscienowa... co by bylo lepsze? Wiadomo wiem o wadach i zaletach obu lamp... SB mozna sobie odbic od innych obiektow... od scian/sufitu/blendy... a znowu ring fajnie oswietla idealnie na wprost no tak jak trzeba... wyregulowac ladnie blysk i dzialac...

co byscie polecali? Wiem ze do SB sa tez dyfuzory takie ze robia jak jest potrzeba z normalnej lampy ring... widzialem to i nie wiem jak dziala... mialem w rekach SB-900 i jakiegos Metza ale nie pamietam jakiego juz swietnie wszystko dzialalo... tylko trudny wybor...


Aha lampa przydalaby sie jak mowilem do portretow i planowalem jeszcze na slubie cos cyknac wiec wiecie

chyba nie zamotalem tak bardzo :P