Jeśli zeskanujesz analoga poniżej progu widoczności ziarna (np. 1000 ppi), na choćby najlepszym bębnie w fyfnastu bitach, to staniesz przed podobnym problemem. Kolorowe analogi mają nieco inną zaletę, o której rzadko kto wspomina – pełną rozdzielczość obrazu (bez interpolacji) we wszystkich 3 kanałach. A efekty tego da się zobaczyć przy intensywnej obróbce, ale tu najczęściej trzeba wiedzieć na co patrzeć.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami