Wczorajszy świąteczny wypad do Kazimierza nad Wisłą.
Piękna bezśnieżna zima, oby zawsze takie były
Dziki tłum ludzi.
Samochody zaparkowane na rynku niezbyt ładnie się komponowały w kadrze.
Najlepsze światło przesiedziałem z restauracji ... został mi tylko zachód słońca do złapania.
No i do tego jeszcze brak statywu i rękawiczek, czyli trzęsiona aparatem.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami