Witajcie!
To moje pierwsze podejście do portretowania dziecka w studio. Było ciężko, bo młody ciągle stroił miny albo się chichrał.
Tak oto powstały dwa porterty.
Oczywiście mi się podobają, ale ja jestem bardzo emocjonalnie związana z dzieckiem i ze zdjęciem, więc daję Wam do oceny i proszę o konstruktywną krytykę.
1.
2.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami