Widzieliście?
http://www.youtube.com/watch?v=4TshFWSsrn8
Szukaj
Widzieliście?
http://www.youtube.com/watch?v=4TshFWSsrn8
Zdecydowanie fajny i ciekawy filmik. Też bym chciał
http://gymkhana.dcshoes.com/#/videos/
Ostatnio edytowane przez Strus ; 17-09-2010 o 13:22
ten czlowieczek, jak go okresliles przytarl na 99.9% umyslnie sie o bande, znaczy sie specjalnie. skoro uwazasz ze przywalil to znaczy ze nie rozrozniasz i nie masz pojecia jak trzeba miec opanowane auto zeby zrobic to z taka precyzja. wiec jak na moj gust nie on jest łosiem..
co do filmikow - zawsze ten lubilem
http://www.youtube.com/watch?v=paClR...eature=related
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - S. Lem
Widziałem taką "precyzję" setki razy na torach, choć wcale ludzi do mistrzów nie można zaliczyć (ba nawet do klasy semipro ich nie wpuszczą), za to gość z pierwszej dziesiątki światowych drifciarzy po takim czymś zawsze wychodził wku...iony z samochodu, i nie dlatego że zderzak zadrapał![]()
Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniachâ W.B.Yeats
no tak .. ale co innego jest przetrzec jak sie nie chce a co innego chciec. biorac pod uwage ze oni tego nie kreca na raz to pewnie chcial, a opieram sie na wczesniejszych 'odcinkach show' kiedy krecili poki nie przytarl polowy zderzaka. po cholere mieliby wrzucac taki w ktorym przywalil nieumyslnie, skoro mogliby puscic czysty przejazd?
za to za ladowanie po bandzie to jak kojarze na zawodach driftowych za duzo punktow sie nie dostaje![]()
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - S. Lem
Show ma opanowane ale szybki to on nie jest. Ostatnio nawet z Pastrana biora sie za bicie rekordow w podjezdzie pod gore... gdyby wyslac tam Loeba albo Vatanena...
To jest show:
http://www.youtube.com/watch?v=TKgeCQGu_ug
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
Bo w tym wszystkim nie chodzi o szybkość, tylko o widowiskowość, o show właśnie. Gdzieś krąży po YT film z jazdy Loeba na gymkhanie. I mimo całej mojej sympatii do niego, muszę stwierdzić, że nie szło mu najlepiej. Tzn nie, wróć. Szło mu całkiem dobrze, ale bardzo technicznie, jak na rajdzie. Ale brakowało tego show. Bo gymkhana to jednak troszkę inna dyscyplina.
Kurczaki, YT mi się coś zbiesiło i nie mogę sobie pooglądać...
I mnie też jakoś tak zabolało, że w z Subaryny zrezygnował. Co prawda te 650 koni w tym pierdzikółku robi swoje, ale Subaru, to Subaru...
Skontaktuj się z nami