Witam,
jeździłem Oplem Rekordem 1980 disel 2,3 - zrobił około 300 000 - ukradli.
Potem Omega z 1987 2,0 benzyna + gaz. Gdy miał 14 lat i zrobił 350 000 poszedł do ludzi.
Później od 2001 Kia Sephia II benzyna 1,5 - na skrzyżowaniu wjechał mi w bok sałaciarz, z samochodu banan - kasacja (szkoda mi było strasznie).
Teraz trzeci rok Astra II z 2002 1,7 TID 16 V od Isuzu.
Ma 8 lat i brak śladów rdzy. Przejechał 214 000, przy około 205 000 miałem awarie sterowania pompy paliwa - naprawa w salonie Opla 900 zł (ale znam takiego co "po znajomości" zrobił to w jakimś warsztacie za 3000 zł !!!) i jeżdżę dalej.
Służbowo często jeżdżę 6 letnim Fokusem i bym się raczej nie zamienił, ale to chyba wynika z tego że jeździmy nim na zmianę w 6 osób, co raczej nie wpływa dobrze na samochód.
Co ciekawe siostra ma 6 letniego Fokusa (bogatsza wersja niż ten u mnie w firmie) który jej bardzo rdzewieje, ten którym ja jeżdżę jest czyściutki bez najmniejszych rudości na karoserii, mimo że za bardzo nikt go nie szanuje.
Jeśli chodzi o Vectre - znam kilku użytkowników i wszyscy są zadowoleni z komfortu i stosunku jakość/cena. Mi też się zawsze dobrze jeździ tym samochodem gdy ktoś ze znajomych mnie nim podwozi. Jeden rdzewieje, ale to egzemplarz z 1998. Ponoć od 2000 Opel bardzo poprawił blachy.
Ja mam dobre skojarzenia z Oplem, ale może mam po prostu szczęści do dobrych egzemplarzy?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami