Szukaj
To wątek dla mnie. Otóż jutro odchodzi ode mnie mój aparat innego systemu. To była moja pierwsza lustrzanka. Przez dwa lata użytkowania i podczytywania mądrych książek jakieś pojęcie o fotografii mam. Może i nikłe, ale jest. Ponieważ już jestem nerwowa (jak to weekend bez aparatu???!) to na dodatek mam niezły mętlik. Przeczytałam wszystkie strony tego wątku.I tego wyżej też. Obejrzałam Pentaxa k-r, Canona 550 i oglądam Nikony. Nie ukrywam,że będę swój system budować od początku. Najwięcej zdjęć robię w makro, ale rzecz jasna nie tylko. Nie bywam na sportowych imprezach, wiec to nie musi być 5 kl/s,a i ptaków w locie nie strzelam. Oglądam Nikony d5000, 3100 i 90. Jeśli idzie o to forum -większość głosów jest na d90, jednak to model dość stary.. i właśnie obawiam się,że za moment dowolne Sony dla początkujących będzie miało lepsze rozwiązania za mniejsze pieniądze niż wygłaskany przez Was d90. Czekanie do lutego - na czystki, wyprzedaże , to jak tortura i odwyk (a ja kocham przyjemności) - odpada- bo ja niecierpliwa "od maleńkości"..Chcę przeznaczyć max 3200 PLN (żeby miał jakiś sensowny obiektyw) z ewentualną przesyłką.Na dodatek chcę kupić przed Świętami.. Pomożecie?
Ja również jestem w tej samej sytuacji. Sprzedałem właśnie poprzedni aparat i jest na głodzie. O przeczekaniu do nowego roku - nie mam mowy. Na mojej liście pozostał wybór D90 z 18-105 oraz Pentax Kr z zestawem dwóch kitów. Rozum mi podpowiada, żeby brać d90 - funkcjonalny, sprawdzony sprzęt ale dość "stary" zarazem, bardzo przyszłościowy system, natomiast serce Pentax'a K-r - nowość, mniejszy rozmiar i waga (dla mnie zaleta), ciekawe zasilanie, być może lepsze używalne iso, być może lepszy af (nie ma jeszcze testów porównawczych) i to, że system bardziej "niszowy" (jestem trochę gadżeciaż i lubię mieć coś co nie jest zbyt popularne). W tym momencie przed wyborem k-r powstrzymuje mnie to, że nie ma testów oraz to, że w Saturnie próbowałem k-x. K-x dla mnie wykonanie ma nie do przyjęcia. Suwak zmiany dioptrażu w wizjerze jak z chińskiej zabawki. Sam wizjer nie zachwyca ale może bym się przyzwyczaił. Nie mogę nigdzie w swoim mieście znaleźć k-r do "pomacania". A gdzie Tobie się udało dotknąć tego aparatu?
Jak wspomniałem jestem na głodzie i pewnie nie czekając na recenzję podejmę może głupią decyzję i kupię Pentaxa, którego dotknę po raz pierwszy wyciągając z pudełka lub pobiegnę do MM i kupię D90. I pewnie też będę zadowolony. A może jest jakaś 3 droga?
o pentaxach nie bede sie wypowiadal, bo to czarna magia dla mnie, ale za jesli chodzi o kwotę 3200, to nawet bym sie nie zatanawial nad tym czy sony wprowadzi cos lepszego czy nie.
D90 ma dobra prace na wysokich iso, niezly af, ergonomie, liveview, srubokręt, co na pewno jeszcze moze sie przydac, bo szkiell bez silniczka jest sporo naprawde wartych uwagi... takze ma wszystko, co trzeba miec do robienia dobrych zdjec w perspektywie kilku lat. ba. nawet nagrywanie filmow ma...
Pytanie, czy sprzet ma byc nowy, bo jak tak, to 2600 na body + 600 na szkielko to nie jest jakos duzo, ale jesli moze byc uzywka, to d90 mozna wyrwac w fajnym stane za 2000-2200 i wtedy za 1200-1400 mozna juz dobrac sensowny obiektyw.
2 opcją jest Canon 40D, 50D - tez raczej uzywki (za 50D z malutkim przebiegiem ok 10000 zaplaciszjakies 2200) , bo 50D nowe bedzie drozsze 200zl niz d90, no ale i klasą blizej mu juz do d300 chyba niz do d90.
Ja, jako posiadacz d60, bez srubokreta odradzam mocno wynalazki typu d3k, d5k, bo jeszcze cie zabola kiedys te ograniczenia. to zupelnie inna polka jakosiowa niz d90. d90 jest modelem starszym, ale bez cienia watpliwosci lepszym.
Majac do rozdysponowania 3200 bez cisnienia na autofokus, bralbym uzywke d90/50d w zaleznosci od preferencji. jesli chodzi o nikosia i makro to stare dobre 35-70 2.8D i od razu masz sensowne szklo do portretu, a nawet na 35mm na krajobraz, zaplacisz za niego ok 800-1000zl, tyle ze tam macro jest dodatkiem i jest w manualu...
ew. cos takiego: http://allegro.pl/af-micro-nikkor-60...334321367.html
a jesli ma byc bardziej uniwersalne to tamron 17-55 2.8 VS
Po pierwsze zacznij od wyboru szkła. Sprawdź który system daje tobie najlepszą jakość, odpowiednią odległość od fotografowanego obiektu (makro robaczków, czy martwej natury) w odpowiedniej cenie. Jeśli wybierzesz już obiektyw to dopiero wtedy rozejrzyj się za korpusem. Elektronika szybko się rozwija (matryce, itp) i tanieje, a dobre szkła trzymają jakość przez lata.
W każdym z tych trzech systemów jest niezły Tamron 90/2.8 macro, czy Sigma 150/2.8 macro. Każdy z nich ma też do zaoferowania szkła systemowe (np: nikkor 105, czy pentax 100). Jeśli wybierzesz dobre szkło to puszka będzie miała drugorzędne znaczenie, aczkolwiek pentax k-r ma na prawdę niezłą matrycę i możliwość korekty BF/FF w korpusie (podajże dla 10 szkieł - tyle tylko że nie wiem, czy tylko systemowe szkła, czy również tamrona/sigmy).
カメラは、いくつかのレンズと、言葉には非常に貴重な ニコン
No, to oboje jesteśmy na głodzie i nawet danio nie pomoże.. K-r nie macałam . K-x owszem nawet coś pstryknęłam - świetny, ale materiał z jakiego go wykonano to plastik a'la zabawki z jajka niespodzianki. Podejrzewam,że dlatego jest taki lekki. Kurczę dla mnie waga ma znaczenie, ale ten materiał.. Miałam bardzo lekką lustrzankę i zdarzało mi się wziąć do ręki inną (C.)- i bardzo czuć różnicę zwłaszcza z podpiętym tele (maskra jeśli chodzisz w upale parę godzin). Zaczyna to przypominać dylemat "mieć ciastko i zjeść ciastko",a w Saturnie idzie weekend bez vat.. Przestało mi zależeć na sprzęcie innym niż wszyscy..bo to tez ma wady (przekonałam się) . N5000 ma ruchomy ekran - co prawda beznadziejnie bo tylko góra/dół (w Olkach,Panasach i Sony to się rusza w każdą stronę), no ale się rusza i przydaje do makro..wiem, bo często leżałam w błocie i bluzgałam.. Pozbyłam się właśnie modelu lustrzanki z 2008 i widzę,że D90 młodsze nie jest.. i to mnie trochę trzyma w pionie..bo zaraz 2011. 3 lata w elektronice to czas długi.
Jak jest trzecia droga to gdzie?
powiem tak....d90 wyprzedził swoją epokę o rok/dwa....(tak jak obecnie d7000)....i dalej jest hitem sprzedaży, i nadal nie ma na niego mocnych....(cena/jakość)
sony nie ma aparatu który można wskazać, jako realny konkurent....co tam mają....a500,a550,d450...ciekawe, ale śmiszne A33,A55 (....(małe wizjery, bez górnego lcd, 1 pokrętło, z kur....sko drogimi gripami, jeśli się nie mylę...(((bez filmówpoza a33,a55)))....raczej wątpię, że coś wypuszczą....a jeśli nawet, bo ten segment to niezły kawałek tortu, to i tak co zrobią z ceną....nie sądzę, żeby była dużo atrakcyjniejsza....Noooo chyba że czekają aż d90 zniknie i wtedy będzie tylko d7000, więc puszczą coś bardziej zaawansowanego niż dotychczas za mniejsze pieniądze, ale wątpię...
prawda jest taka, że to że coś ma już rok czy dwa, nie znaczy, że nie warto na to zwracać uwagi "bo jest stare"////
d80,d70,d70s, są jeszcze starsze, ale nadal są świetnymi puchami i ludzie są z nich bardzo zadowoleni....
baaa d40 po dziś dzień ma wielu użytkowników, którzy je sobie bardzo chwalą.....za 3-4 lata...podobnie będzie z d90....
ktoś wymieni, inny nadal będzie używał....a d90 nadal będzie robił piękne zdjęcia....
Ostatnio edytowane przez Antonioo ; 26-11-2010 o 11:09
System 4/3 da tobie większą głębię ostrości, w zdjęciach makro to ma znaczenie. Jednakże olympus wycofał się z tego systemu (ostatnia pucha to E5) i skupił się na m4/3 (głębia ostrości bez zmian), ale jego puszki do m4/3 nie mają obracanego ekranu. Ma go za to Panasonic G2. Ze szkłami gorzej. Jest co prawda systemowy panasonic 45/2.8, ale ja osobiście nie przepadam za tak krótką ogniskową w makro. Minimum to Tamron 90/2.8. Ale jeśli robisz zdjęcia makro to sama o tym wiesz... Owszem można skorzystać ze szkieł 4/3, ale trzeba dokupić przejściówkę na bagnet m4/3, a to już nie jest takie opłacalne (taniej wyjdzie kupić szkło do innego systemu). Tak więc nie namawiam na m4/3, chociaż w przypadku kontroli głębi ostrości to ten system ma przewagę nad nikonem, canonem czy pentaxem.
Tak jak Antonioo wspominał, lepiej rozejrzeć się za używaną, starszą puszką (polecam D90 ze względu na cmos), niż kupować nówkę (zwłaszcza, że D7000 na razie ma skopany AF), a zaoszczędzoną kasę przeznaczyć na dobrej jakości szkło do makro. W nikonie proponowałbym Tamrona 90/2.8 lub nieco droższego Nikkora 105/2.8 VR.
カメラは、いくつかのレンズと、言葉には非常に貴重な ニコン
Dziękuję Antonio![]()
" -
Wiem o tym idiotycznym kroku Olka i wiem jakie makro mi dawało stałe 35mm (mój ukochany obiektyw) ..bo właśnie ten system użytkowałam. Stało się i poszedł pod młotek.Żadne przejściówki mnie interesowały, wiec 35mm też poszło..Teraz nie mam już nicLampę, którą mogę najwyżej podpiąć pod Panasa .
Pewnie byłby tamron - tysiąc różnicy między Nikkorem , a nie wiem czy cena przekłada się tu tak prosto na jakość, bo nie znam tych szkieł. Widziałam też tamrona 70-300 makro- dużo tańszy rzecz jasna od 90 i ciemniejszy (zapomnijmy,że ma 300 skoro będzie dobrze do 200). Dumałam nad zestawem:
http://allegro.pl/nikon-d5000-18-55-...331112072.html, ale potrzebuję kogoś kto o Nikonach coś wie, bo ja nic.
Juliusu:
wolałabym jednak nowy. Ale widzę,że ..Ty czarno to widzisz... Ale za szkłem 35 mm to się na pewno rozejrzę..
Ostatnio edytowane przez Gamegirl ; 26-11-2010 o 12:19
Skontaktuj się z nami