Szukaj
rdcom nie bierzesz ważnej rzeczy pod uwagę one są ZAGRIPOWANE wychodzi mi jak byk d200![]()
no tak, w koncu codziennie chodzimy po bagnistym terenie czy fotografujemy żaglowki. typowe wakacje przecietnego polaka.
ja sie bede trzymal tego, ze dobra jasna stałka wystarczy w 90% zastosowan dla normlanego uzytkownika. jakos w 'dawnych czasach' ludzie z 35/50mm obiektywem fotografowali cale zycie i robili dobre zdjecia. Wszystko zalezy od umiejetnosci fotografa i tego co chce/może przekazac zdjęciem.
W ostatnich latach panuje onanizm sprzetowy, ktory wyraza sie tym, ze kazdy chce mieć jak najbardziej wysuwający się(wraz ze zmianą ogniskowej) obiektyw.czy to jest sluszny trend? mozna się kłócić.
zreszta co do zaglowki - naprawde uwazasz ze dobrze wykadrowane zdjecie zaglowki to zrobienie wielkiego zblizenia?
wiekszosc dobrych zdjec obiektow plywajacych jest fotografowana wrecz odwrotnie, na szerokim kącie i z innej perspektywy..
D7100; kilka słoików N, T, S i reflektor SB;
idac tym tropem powrocmy do subaru impreza model '99, bo to świetny samochód, a nie róbmy z niego 5 drzwiowego hatchbacka, bo "tak jest fajniej i wszyscy lubią jak jest pseudo funkcjonalnie". ;]
wszystko zalezy od punktu odniesienia. jezeli kiedys robiłeś zdjecia 'maluchem', a nie 'lancerem evo' (czyli ostrym szybkim szkiełkiem), to rozumiem dlaczego teraz podoba ci sie 'impreza' model 2009.
btw: mysle ze nasza dyskusje mozna przeniesc (panie moderatorze!) do wątku Poradnik Szkłonanisty (Nikkor) + dyskusja Jak to jest z tymi stałkami?, który znajduje się w dziale 'Optyka', bo tutaj jest chyba troche nie na temat.
pozdrawiam.
infrared- fotografuje amatorsko od 10 lat i posługiwanie się tylko stałką na wakcjach z rodziną ,podczas wycieczek jest karkołomne i często niemożliwe. A bronienie się że jest możliwe i da się ... - fakt ale jest karkołomne i często niemozliwe . Chyba że kogoś interesuje zrobieniu dwuch super zdjęć i to wystarczymu do "wspomnień z wspólnych wakacji".
Moim zdaniem stałki są jak najbardziej dobre ale w specyficznym wykożystaniu w dobrych rękach. Dla zwykłych amatorskich strzałów jest niewygodna i bardzo ale to bardzo ograniczajaca.
A co do tematu ja osobiście wybrałbym D5000. Wyjątkiem byłaby chęć używania manualnych stałek, których używać nie chcę.
D5100//// 18-105VR
Jestem od dwóch dni szczęśliwym posiadaczem D3100. Fotki na poziomie d5000, choć chyba jednak przy ISO 800 jest lepiej w D 3100. Co najważniejsze AF przy filmach pracuje ok, moje córki nie mają problemów z obsługą D3100. Zestaw moich wiekowych nikkorów i tamronów działa z D 3100 , brak AF nie jest dokuczliwy, bo na matówce ustawianie ostrości jest dziecinnie łatwe. Idealnie pacuje do kobiecej dłoni.
Teraz nagle kultowych pozycji jak 50/1.8 czy 80-200 D nikt nie chce tutaj używać... No bo po co
Nikon FiX - Pomysł na...![]()
Witam, dzisiaj zostalem prawdziwym nikoniarzemD90 + N18-105. Polecam wszystkim, ktorzy maja dylemat jaki wybrac aparacik. D5000 czy D3100 to amatorszczyzna. Ja mam goniecaly dzien, a juz sie w nim zakochalem, teraz tylko czytac instrukcje i pstrykac coraz lepsze foty. Pozdrawiam
D90 | N18-105VR | N35/1,8 | Metz 48 | Velbon Sherpa 600R | Nova 170AW |
aha rozumiem że kazdy kto ma D5000 to amator i nie jest nikoniarzem...dobre.
D5100//// 18-105VR
Skontaktuj się z nami