Close

Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 57
  1. #1

    Domyślnie Sposób na fotograficzną depresję?

    No własnie, idzie jesien, idą deszcze, zrobiłem sie leniwy i nie chce mi sie juz uganiać za krajobrazami, za duzo zachodu, za dużo jeżdżenia, nie raz sie zrobi 400 km i przyjeżdża z niczym, cholera to jest troche deprymujące. Czy wy tez macie niekiedy ochote walnąć to wszystko w cholere i zająć się np. zbieraniem znaczków ?? I jaka jest na to rada??

  2. #2

    Domyślnie

    Jaka jest na to rada? Zbierać znaczki.
    Krzysztof Paszkiewicz

  3. #3

    Domyślnie

    Chyba naprawdę jesień idzie jak ludzie mają takie problemy
    Jak mi się nie chce robić zdjęć to...nie robię zdjęć, po prostu

    a jak ktoś ma doła to niech wyśle parę złotych na nasze Mam Marzenie, bo ruszyła nowa akcja!
    Humor się od razu poprawia!

  4. #4

    Domyślnie

    Ja czekam, aż wena sama przyjdzie. To samo czuję kiedy piszę. Przychodzi do mnie znienacka. Wtedy, łapię za długopis i piszę, raz wychodzi coś ładnego, a najczęściej same bzdury. Innym razem łapie za aparat i robię zdjęcia, bo czuję, że to jest to. Nie ma jakiegoś złotego przepisu. Po prostu jeżeli do czegoś się zmuszamy, to to nie ma większego sensu. Ma to sprawiać nam przyjemność, bo jak nie to się wypalimy i będziemy mieli wszystkiego dość. Może się mylę, ale najmądrzejszy też nie jestem :P

  5. #5

    Domyślnie

    A tam macie problemy

    Niestety już nie fotografuję, gdyż każdy jest lepszy ode mnie, ale miło mi pozostać w sympatycznym gronie

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nem Zobacz posta
    A tam macie problemy

    Hehe, to też hobby ;P

    Pewnie marudze troche, ale ze mna to jest tak, że jak gdzieś jade na zdjecia to sie napalam na mega super foty, ale po przyjezdzie do domu okazuje sie że to kicha, i tak za każdym razem...no prawie za każdym, złote czasy były w tamtym roku no i z początkiem tego, ale później sie wszystko z****lo, zaczely wychodzic kiszki a nie zdjecia

  7. #7

    Domyślnie

    jacek lepszy na depresje

    sorry za offtop

    ja polecam trzy rzeczy
    obrabiac zdjecia z wakacji (np. pracuje teraz nad wirtualna wycieczka po szcziolkino nad morzem azowskim)
    poczytac dobra ksiazke, jak jeszcze sa bez vat (polecam huntera s. thompsona, choc niektorym moga wydac sie za mocne, lub poglebiajace depresje
    obejrzec dobry film (tylko nie sciagac pod zadnym pozorem z netu, a jak juz sie sciagnie to nie przyznawac sie na forum)
    wymyslac i rozrysowywac kadry na czas jak juz wena wroci

  8. #8

    Domyślnie

    Ja w tym wątku startuje z uprzywilejowanej strony, bo zbieram znaczki, a raczej porządkuje moje dotychczasowe zbiory
    A nawiązując do deprechy fotograficznej to przechodzę przez coś podobnego...Rzuciłem aparat w kąt i przez 2.tygodnie nic nie fotografowałem, bo po prostu mi się nie chciało:/
    Teraz troche się ruszyłem, w tym tygodniu 3 razy wstawałem na 5 rano by pojechać 16 km dalej by połazić sobie jak jakiś Mondzioł po łące z czego tylko 1 coś upolowałem i znowu wracam do deprechy bo poranny wiatr już mnie dobija

    Cytat Zamieszczone przez marszull Zobacz posta
    obejrzec dobry film (tylko nie sciagac pod zadnym pozorem z netu, a jak juz sie sciagnie to nie przyznawac sie na forum)
    Teraz to się w necie ogląda, może nie są w jakości HD, ale można obejrzeć
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 09-09-2010 o 21:32 Powód: proszę mnie mnożyć postów.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Buli1111 Zobacz posta
    Teraz to się w necie ogląda, może nie są w jakości HD, ale można obejrzeć
    Slyszalem po tym
    ale napisalem to w odnosnie innego watku w cafe

  10. #10

    Domyślnie

    Chyba jakaś plaga bo mnie też deprecha wzięła...
    D610, V1, FM2n

Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •