Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17
  1. #1

    Domyślnie Moje makro-próby

    Po pierwsze chciałbym się przywitać, jako, że jestem nowy na forum. Fotografią interesuję się stosunkowo krótko, tu moje pierwsze zdjęcia makro:

    1#

    2#

    3#

    4#

    Sprzęt w podpisie, także wiadomo co mi robi szumy przy ISO 400
    D100 + grypa + S 18-50 DC D + N 18-200 VR + N 70-300 VR + N 50 1.8 D + SaBinka 800

  2. #2

    Domyślnie

    Nie sprzęt czyni fotografem lecz umiejętności,
    A skoro jesteś nowy na forum polecam przejrzeć cały dział makro(o ile chcesz się w to bawić) , czytać wszystkie komentarze bo jest tam masa informacji.
    Co do zdjęć to wszystkie są nieostre i dalej się nie rozpisuje, bo brak ostrości w makro raczej dyskwalifikuje na starcie, no chyba że jest to ukryta artystyczna nieostrość, wynikająca z artystycznej duszy fotografa

  3. #3

    Domyślnie

    Cóż, dlaczego każdy sądzi, że skoro umieszczam opis sprzętu w podpisie to się nim chwalę? D100 to był przyzwoity aparat, BYŁ- 8 lat temu. I między innymi jego ISO 400 jest powodem tych "nieostrości" Przy pomniejszonym zdjęciu tego nie widać, ale szumi strasznie. A przynajmniej niedopuszczalnie jak dla mnie
    D100 + grypa + S 18-50 DC D + N 18-200 VR + N 70-300 VR + N 50 1.8 D + SaBinka 800

  4. #4

    Domyślnie

    Wiesz, ja mam d60, matryca nie taka zła a i tak zawsze ustawiam resztę rzeczy pod ISO - robię przeważnie na 200 (czasem mi się zdarza na 400, ale staram się tego unikać)

  5. #5

    Domyślnie

    Dla tego nie napisałem ,,Po co się chwalisz sprzętem ( czy to będzie D100 czy D700 ) skoro jesteś słaby'' -( to tylko przytoczony przykład.)
    Jak w każdej dziedzinie fotografii sprzęt odgrywa tylko ćwiartkę umiejętności, powiem ci, że na tym forum widziałem zdjęcia makro zrobione D700 i były wg. mnie bardzo słabe...ale przecież to aparat za 7k PLN, więc z założenia powinien wypluwać nie wiadomo jakie zdjęcia.Natomiast inni co używają body ,,amatorskiego'' potrafią zdziałać cuda

    Tak jak napisałem wcześniej nieostrości dla mnie dyskwalifikują te zdjęcia, nie wnikam czy była to wina ISO czy Body czy też Obiektywu.
    Po prostu w makro się tak przyjęło, że zdjęcie powinno być ostre, bo przecież diabeł tkwi w szczegółach

  6. #6

    Domyślnie

    Zgadzam się z Kaskaa i Buli1111 - aparat to tylko jedna składowa Wprawdzie sam jestem kompletnym amatorem w makro i zacząłem je robić dopiero tego lata, ale "zabytkowym" D50 (który już dawno przestał robić zdjęcia ) udaje mi się uzyskać całkiem ostre kadry:
    http://kkokosz.deviantart.com/art/Ti...F9922995&qo=61

    Poza tym wydaje mi się, że ostrość jest po prostu nietrafiona, a nie że wynika z wysokiego ISO. Jeśli mogę Ci coś doradzić (chociaż pewnie mnie macrowymiatacze ukamienują), to może na początku przynajmniej doświetlaj sobie lampą. Masz SB800, dołącz do niej jakiś odpowiedni dyfuzor (mnóstwo wątków na forum, w google'u i na YT). To pozwoli Ci zminimalizować ISO i zmniejszyć otwór przysłony, a zarazem skrócić czas. A jak Ci zaczną wychodzić ostre fotki, poczytasz, jak zminimalizować udział lampy i robić zdjęcia ze światłem zastanym (+blendy, ewentualnie jakieś fikuśne dyfuzory). Ja jestem właśnie na tym etapie
    Poza tym, którym szkłem robisz makro? Z Twojego zestawu chyba tylko ta pięćdziesiątka ma wystarczającą ostrość - mam np. 18-200 i mydli niestety, podejrzewam, że 70-300 podobnie.

  7. #7

    Domyślnie

    Makro robię oczywiście 50-tką. Ani 18-200 ani 70-300 z pierścieniami nie działa, musiałbym mieć obiekt fotografowany wewnątrz szkła Cóż, o lampie myślałem, i chyba jednak muszę się za nią zabrać. Dzięki za chęć poświęcenia chwili, i dobrego światła życzę
    D100 + grypa + S 18-50 DC D + N 18-200 VR + N 70-300 VR + N 50 1.8 D + SaBinka 800

  8. #8

    Domyślnie

    Grunt to się nie zniechęcaj - też miałem taki moment, gdy kupiłem pierścienie do N50/1.4 i wydawało mi się, że teraz to już ohoho! fotki same mi będą wychodzić Po czym się okazało, że po pierwsze samo się nic nie robi, a po drugie trwałem w błędnym przeświadczeniu, że makro trzeba robić na jak największym otworze (przecież kupiłem po to jasny obiektyw!) Nie dość, że fotki wychodziły nieostre, to jeszcze w miarę ostre były np. tylko fragmenty czułek/oczu Kiedy dostałem radę - lampa w dłoń i przysłony f/10-f/22, pożyczyłem Sigmę 70/2.8 Wreszcie zaczęły wychodzić ostre zdjęcia! Od razu się chciało biegać po polu/lesie/ogrodzie Teraz tylko muszę stopniowo złagodzić światło lampy
    Pozdrawiam i czekamy na kolejną próbkę Twoich zmagań
    PS. 18-200VR mam i dało się go podłączyć do pierścieni, ale niestety, jakość obrazu w porównaniu do 50/1.4 czy S70/2.8 nie była rewelacyjna.

  9. #9
    Gaduła Awatar timi
    Dołączył
    12 2006
    Miasto
    Golub-Dobrzyń
    Posty
    1 587
    Wpisów
    3

    Domyślnie

    No ale przecież tu nie chodzi o chwalenie co ma sie w stopce, informacje sa tam z reguły umieszczone by były przydatne innym. Widząc zdjęcie umieszczone przez kogoś wiem czym było zrobione, mogę podpytać jak te szkiełko się sprawuje itp.Wiele razy tak robiłem i zawsze spotykałem sie z życzliwością forumowiczów. I chyba w tym wszystkim o to chodzi by wymieniać się informacjami, komentować zdjęcia.

  10. #10

    Domyślnie

    timi, wiem Po prostu nie lubię, kiedy ktoś krytykując zdjęcie wspomina o sprzęcie. Albo coś w stylu "sprzęt to Ty masz, ale umiejętności niewiele". Czuję się jak jakiś snob, pozer, lub coś w tym stylu... Uczę się, makro interesuję się jakiś miesiąc. Pisząc to mam na kolanach aparat z lampą i próbuję na wszystkim na czym się da
    D100 + grypa + S 18-50 DC D + N 18-200 VR + N 70-300 VR + N 50 1.8 D + SaBinka 800

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •