U mnie z 18-105 zoom lampy działa w tym samym czasie kiedy zmieniam ogniskową w obiektywie. Nie dzieje się nic niepokojącego i brak szaleństwa po stronie zoomu lampy.
Szukaj
U mnie z 18-105 zoom lampy działa w tym samym czasie kiedy zmieniam ogniskową w obiektywie. Nie dzieje się nic niepokojącego i brak szaleństwa po stronie zoomu lampy.
D90, [s]N 35 1.8, N 50 1.8, N 18-105, Metz 50
Zmiana zoomu lampy podczas zmian ogniskowej obiektywu u mnie też działa no i to jest normalneale mi chodziło o te ostatnie 2-3 mm przy dojściu do pełnych 105.
Ale rozumiem, że u Ciebie nawet w tych ostatnich mm (mówie o mm obrotu pierścienia zooma obiektywu a nie o ostatnich mm ogniskowej) wszystko jest OK. Czyli u mnie coś nie tak - tylko gdzie szukać przyczyny ??
W każdym razie Ja-NOS serdecznie dziękuję za poświęcenie czasu i przetestowanie tego u siebie.
Zmiana zoomu lampy podczas zmian ogniskowej obiektywu u mnie też działa no i to jest normalneale mi chodziło o te ostatnie 2-3 mm przy dojściu do pełnych 105.
Ale rozumiem, że u Ciebie nawet w tych ostatnich mm (mówie o mm obrotu pierścienia zooma obiektywu a nie o ostatnich mm ogniskowej) wszystko jest OK. Czyli u mnie coś nie tak - tylko gdzie szukać przyczyny ??
W każdym razie Ja-NOS serdecznie dziękuję za poświęcenie czasu i przetestowanie tego u siebie.
Jakoś nie przyszło mi do głowy robić takie eksperymenty. Obecnie większość zdjęć robię w domy, więc korzystam ze stalek, ale sprawdzę to![]()
No i niestety - chyba to jakaś wada mojego egzemplarza lampy. Założyłem "dłuższy" obiektyw i podczas "przechodzenia" z ogniskową przez ~105 mm też zoom lampy "trzepie" przez chwilę. Będę musiał chyba jednak w poniedziałek pojechać do sklepu- no i po radości z nowej lampy.
Raczej, spora różnica w cenie a ja z Metz 50 chyba będę zadowolony gdyby nie ta usterka.
Też stałem się posiadaczem tej lampy. Pierwsze wrażenie pozytywne - solidnie wykonana, przejrzyste menu. Trochę karkołomnym rozwiązaniem jest jednak konieczność naciśnięcia dwóch przycisków jednocześnie by do tego menu wejść. Konkretniejszymi spostrzeżeniami podzielę się później.
Byłem w sklepie - kupowałem lampę podczas promocji, promocja się skończyła i lampy też. Chcieli mi oddać pieniądze. Powiedziałem, że nie chcę pieniędzy tylko lampę![]()
. Jakiś młody sprzedawca sugerował mi albo to że teraz zwrócę lampę a za tydzień jak dostaną nowe to ją kupię jeszcze raz (już po nieproomycjnej cenie) albo żeby oddam do naprawy gwarancyjnej. No to chciałem oddać do naprawy gwarancyjnej
ale przyszdł jakiś starszy sprzedawca, obejrzał objawy, sprawdził czy tam samo się zachowuje z ich aparatem pokazowym. Okazało się, że tak więc wziął mój numer telefonu, zaproponował mi abym ten tydzień poczekał on mi dać znać gdy przyjdą nowe i wtedy mi wymienią, prosił tylko abym w między czasie jej nie porysował albo jakos inaczej nie uszkodził.
Jak widać starszy sprzedawca lepiej wie co to znaczy dbać o klienta (ponieważ chciałem kupić a nie mieli więc nawet obiecał mi, że poszuka czy gdzieś nie mają takich ich używanych i mi da stopkę do lampy).
Skontaktuj się z nami