jako, że powoli kończą się w moim towarzystwie zapasy koleżanek, którym nie robiłem zdjęć, postanowiłem się zainteresować możliwością porobienia zdjęć dziewczynom, które mają pozakładane konta na portalach typu maxmodels.pl
Mam pytanie do co bardziej ogarniętych użytkowników, a w szczególności tych, którzy byli w podobnej sytuacji do mojej.
Czy umawiając się z dziewczyną na zdjęcia, aranżowaliście wcześniej spotkanie, na którym mogliście sobie na spokojnie w 4 oczy pogadać o wizji na sesję? Przeczuwam, że może to być dobre posunięcie, bo to niby jak już się człowiek pozna to trochę luźniej itp, ale czy przypadkiem nie przesadzam z tym budowaniem relacji?
Z drugiej strony, nie wiem czy jak pójdę na żywioł i pierwsze spotkanie będzie miało miejsce jak już będziemy robić zdjęcia, to czy nie wyjdzie kicha (pomijam to, że parę gniotów, niezależnie od sytuacji i tak MUSI być).
Co do samych zdjęć to chodzi o portret, a nie żadne golizny :P
Zdarzyło się wam, że robiliście zdjęcia modelce bez żadnych rozmów face to face i byliście później zadowoleni z efektu, albo czuliście, że mogło by być lepiej, bo się modelina trochę spinała?
PS. Trochę to brzmi jak list do redakcji Cosmopolitana :P
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami