Ania, Olga i Michalina w finale, jakoś nie jestem zaskoczony![]()
Szukaj
Ania, Olga i Michalina w finale, jakoś nie jestem zaskoczony![]()
Już na początku programu był wyciek do sieci kto będzie w finale.
Bardzo dobrze. Ania byla taka sztywna, chodzila jak jakies zombi i ciagle miala glupi wyraz twarzy, ale jury tylko chwalilo, ehhh te programy telewizyjne :P
.
| D700 + MB-D10 | + | Samyang 85/1.4 + Tamron 24-70VC | + | Nissin Di866 II | + | 3x YN-RF603 |
Też tak sądzę.
Myślałem, że wygra Ania, ale dziś była strasznie spięta. Olga miała więcej luzu. Widać faworytka się spięła, a "przegrana" była swobodna. No i wyszło jak wyszło. OK.
Ciekawe co by było gdyby wygrała Ania. Piróg po odpadnięciu Michaliny podał by na Olge wysyłać SMS z nr 2. No i by bła afera.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Na tym etapie gdy liczyły się głosy ludzi a nie zdanie tych "speców" byłem przekonany, że wygra Olga. Jest zwyczajniej najładniejsza spośród nich. Ania może wypada na fotkach dobrze ale cóż z tego jeśli Olga także a do tego dysponuje znacznie ładniejszą buzią : p
A Michalina? Dajcie spokój, ten głos i klata...
No, tylko wyszło tak jakoś siermiężnie.
Prowadzących rola przerosła. Janiak pogubiony, "Dżoana" w kreacji a'la "Dama z wielkim cycem", czołowa nasza top model - Anjia - lepiej żeby nic nie mówiła.
Szpak w piosence bez linii melodycznej, w takt której nijak nie idzie wdzięcznie poruszać się na wybiegu. Co modelki wyszły -to plan ogólny. Nie widać ubrania, ani modelki. Popisy po angielsku - jakby to był drugi urzędowy język w kraju. Po ogłoszeniu werdyktu nie było nawet garści kwiatków dla laureatek. Anię zostawili samą, Olga nie za bardzo wiedziała co ma robić. Itp, itp...
A może wydziwiam, bo obejrzałem wcześniej Victoria's Secret Fashion Show 2011![]()
Tutaj jest... podpis
Nie wydziwiasz...
Ja miałem wrażenie ogólnego, ogromnego, wszędzie "wylewającego się" mega kiczu.
Pomijam fakt, że sama konstrukcja programu jest MZ zdecydowanie nie trafiona, to chociaż na tą jedną noc na żywo ludzie mogli się postarać i uniknąć wpadek. A propos Victoria's Secret to miałem wrażenie, że pierwszy pokaz bielizny właśnie miał chyba przypominać to show, ale wyszło bardzo komicznie.
Ogólnie to mega wydłużanie programu było miejscami komiczne. Dziewczyny stały bezczynnie a reszta próbowała "podkręcać" atmosferę.
Szpaka to już w ogóle nie ma co komentować bo to podchodzi już pod ten kicz co to wcześniej wspomniałem
Ogólne moje wrażenie to komedia z nutką żenady![]()
Skontaktuj się z nami