co tam ta honda ten film to jest dopiero majstersztykpo prostu WOW
ja że mam sentyment do mercedesa to wlaśnie na niego bym cię namawiał
piękne auta
![]()
Szukaj
co tam ta honda ten film to jest dopiero majstersztykpo prostu WOW
ja że mam sentyment do mercedesa to wlaśnie na niego bym cię namawiał
piękne auta
![]()
Michał, a XJS?
pozdrawiam, Piotr
__________________
Jaguary odpadają. Przejrzałem XJS i o ile jakość elementów samochodu z pewnością jest wysoka, to niestety stylistyka jest z okresu międzywojennego. Wnętrze ma podobny kształt jak stare fiaty, wszędzie wystają jakieś duperele, staroświeckie przyciski itd. Z zewnątrz lampy z chromowanymi obwódkami jak w syrenie, masakryczne zderzaki z plastikowymi wstawkami, w dodatku wystają z karoserii. Jeśli mam porównać taki XJS z innymi samochodami z tego okresu to technologicznie wypada najgorzej. Taka XIX-wieczna karoca tyle, że z silnikiem.
Jak pomyślicie o samochodach, które wytypowałem to są one w pewnym sensie bezkompromisowe. Corvette to w sumie okręt flagowy Chevroleta, więc postarali się aby dobrze wyglądał i dobrze jeździł. Porsche 928 to w sumie też taki pokaz możliwości firmy w owym czasie. Wiadomo, że 911 najlepiej się sprzedaje, ale w model 928 włożyli bardzo dużo serca i duży silnik, dlatego tak mało się tego sprzedaje. Podobno mają 'wskrzesić' legendę swojego 'touring car' i wypuścić następcę 928. O BMW 850 się nie rozpiszę, bo wiadomo, że chłopaki zaszaleli i lepsza jest chyba tylko ta jedna jedyna sztuka prototypu M8, którą BMW trzyma w swoim 'giftschrank'. No a po Mercedesie SL500/600 widać, że jest dobrze zrobiony.
Szukam czegoś, co będzie połączeniem pięknego i wygodnego wnętrza, z zacięciem sportowym i jednocześnie ma być jakimś symbolem, klasyką. Nie szukam samochodu stricte sportowego, bo i tak nie ma gdzie jeździć. Poza tym łatwo jest zrobić samochód sportowy: kupuję jakieś 911, wywalam wszystko ze środka oprócz fotela kierowcy i już mam lekki bolid. Jednak raziłoby to moje poczucie estetyki. Albo to samo bym zrobił z S2000, ale tu nie o to chodzi.
Póki co nie widzę innych samochodów na horyzoncie, które miałyby (w miarę możliwości) wszystkie te cechy.
Rsz, no właśnie cały czas myślę o korwecie. Ten Dodge Charger to niestety nie mój rocznik. Nie ufam samochodom wyprodukowanym po 2000r. Poza tym sporo tego jeździ, a z boku mógłbyś go pomylić z jakimś Hyundayem. Nie mam nic do Hyundayów, ale po prostu współczesne samochody robione są tak,aby były nijakie, bo wtedy trafią w gusta największej ilości ludzi. Brakuje produktów konkretnych i charakterystycznych, bo to zwiększa ryzyko tego, że będzie mała sprzedaż.
Ostatnio edytowane przez Michał Jędrak ; 07-09-2010 o 11:38
nie no tak serio to NSX jest naprawde wypaśny i jako drugie autko w domu do zabawya mercedesy to nie jakieś, błądzisz synu teraz TY
![]()
Michał masz tu pieknego miecia
http://allegro.pl/mercedes-600-sl-w-...211665436.html
To może taki :
http://otomoto.pl/ford-mustang-C13014150.html
635 csi![]()
A może jakieś HEMI ?
http://allegro.pl/chevroleet-corvett...209812976.html
lub troszkę drożej i "trochę nie ten klimat"
http://otomoto.pl/dodge-charger-5-7-...C13257969.html
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Skontaktuj się z nami