Michał... dozbieraj do NSXA może Mazda RX-7... tylko serwisowanie Wankla w PL może być zabójcze dla kieszeni
![]()
Szukaj
Michał... dozbieraj do NSXA może Mazda RX-7... tylko serwisowanie Wankla w PL może być zabójcze dla kieszeni
![]()
Fakt... s2k ma silnik od kosiarki w porównaniu do bulgoczących amerykańskich silników.. Ja osobiście jeszcze lubię dźwięk V8.. Suvy ogólnie na polskie drogi są idealne.. No ale ty szukasz auta w którym szorujesz dupskiem o ziemię : )
Tak swoją drogą....pomijając sam dźwięk, właściwości jezdne s2000 są niesamowite..
NSX? Na polskie drogi? Trzeba chyba bardzo siebie nienawidzić...
tak na powaznie toja bym bral Corvette
kawalek solidnego auta i ta praca silnika az milo posluchac
nikony dwa i jakies szkła
ja bym sobie wybrał corvette jednak tylko model c4.
wbrew pozorom chyba na rynku jeszcze najwięcej gratów do tego jest.
850 super bryka
merc mnie nie rusza
nsx fajny ale do pierwszej awarii(jesli w ogole sie to psuje) lub stłuczki.
ja bym jeszcze pomyślał nad toyotą suprą , albo jakąś starą jankeską barracudą.
rock and roll all night and party every day
jestem tylko obserwatorem...
850 była także produkowana z silnikiem 4.4 V8. Jest on praktycznie bezawaryjny i w miarę prosty w serwisowaniu. Wiem, bo mam autko z takim silniczkiem, tylko w troszkę nowszym wydaniu.![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
wg mnie król jest jeden - zresztą wspomniany już tutaj nie raz![]()
D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5
z powyższych to Merca bym brał, na zimę hardtop jest, piękna maszyna w ogóle...
Skontaktuj się z nami