byłem przy porodzie jako 19 to latek czyli dobre 17 lat temu, potem byłem przy cesarce, za trzecim razem myślałem że będę miał luz bo niby taki doświadczony a i tak mało która fota ostra, jedna ręka w zębach żony druga na spuście, warunki jak u reportera wojennego.
PS. to nie pobyt przy porodzie o dobrym ojcu świadczy ale zdecydowanie warto być, no chyba że ktoś mdleje to tylko kłopot.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami