Jakoś do tej pory się złożyło, że samoloty to tylko w TV oglądałem.
Wczoraj nastąpił u mnie przełom w tej dziedzinie.Lotnisko mam dwa rzuty czerwonym beretem od domu.
Dzięki uprzejmości mojego kolegi i pewnej motywacji miałem okazję polatać jako pasażer kilkanaście minut nad miastem w którym mieszkam.
Jakie wrażenia?-takie jak na pewnej karcie pewnego banku
Poniżej mini relacja z tego wydarzenia.
1.Samolot którym leciałem.Szkoleniowa CESNA.
2.
3.Tankowanie
4.Widok na część lotniska.

Wykorzystałem okazję aby poeksperymentować troszkę z pewnym programem
5.Widok na osiedle mieszkaniowe zwane"Zieloną Doliną"
6."Zielona Dolina"
7.Zalew i elektrownia wodna
8.Centrum miasta
9.Kościół parafii p.w. Świętej Rodziny
10.Widok na jedną z głównych ulic- Al.Piastów
11.Hotel "Rodło"
12.Miasto
13.Osiedle mieszkaniowe

Wydawało mi się że dobrze znam miasto w którym mieszkam.O ja naiwny -jakże się myliłem.
Z góry pewne rzeczy wyglądają zupełnie inaczej
I aby nie kończyć na fotografii z numerem "13" jeszcze jedno
14.