Z tymi samotnymi drzewkami to tu jest kłopot. Wszystkie znajdują się na terenie prywatnym. O ile w Polsce to właściwie nie problem, bo to żaden kłopot przejść przez miedzę w pole pstryknąć i przez następną miedzę iść dalej, to tu to wygląda inaczej. Wejście w czyjeś pole wymaga znacznie większej bezczelności. Trzeba przejść albo przez plot/mur albo zamkniętą bramę
Są jeszcze drzewa w parkach miejskich, których tu zresztą nie brakuje ale ciekawych okazów jeszcze nie znalazłem![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami