Zrobiliśmy sobie małą wigilię "na słodko", choć niektórzy marudzili, że nie było śledzia
Było bardzo miło spotkać się z Wami (z niektórymi po dłuuuugiej przerwie), brakowało nam trochę admina (wiemy, że był z nami duchem, choć ciało nie dało rady dojechać ).

Raz jeszcze dziękuję za mile spędzony czas i życzę wszystkim wesołych, zdrowych, obfitujących w miłe chwile świąt.

Parę fotek ode mnie...

(od lewej: tidus, josoko, tarkin, yanoosh)

(od lewej: YOZ, yanoosh, kubalmar)








i dorzucam jeszcze pare zdjatek z innego aparatu