Szukaj
Widać, że stoczyłeś udany bój ze słońcem. Ładnie to wygląda.
Przyjemnie się ogląda![]()
Nikon D90 + NIKKOR 18-105 mm + NIKKOR 85 mm 1.8 D
No niech Ci będzie, że może być ta fotka.
Trochę po najwyższej w Polsce drodze asfaltowej sobie pośmigałeś, co?
A słyszałem, że poprawili drogę z Wołosatego i już się tam nie gubi podwozia.
Co tam w ogóle sobie schodziłeś tym razem?
I osobiście uważam, że Biesy to jednak najlepiej zimą i jesienią focić- nie ma wtedy bata, żeby nie było pięknie.
Dzięki wszystkim za opinie, słońce było dość mocne ale jakoś się udało
Fajne zakręty mają, tylko jeszcze tylni napęd i pusta droga
Drogi zrobili także zawieszenie mam całe.
Pogoda nam troszkę pokrzyżowała plany i udało nam się tylko na Tarnicę wejść z Wołosatego, chcieliśmy jeszcze połoninki przejść no ale pogoda wygrała, ogólnie łażenie z dzeciakami (czyt: kanapowcami) jest dość męczące.
No oczywiście Solina, Ustrzyki i na koniec Sine Wiry, za to mieliśy bardzo fajny domek a dokoła cisza i widok na Solinę i cały zalew.
Byłem w Bieszczadach pierwszy raz ale kolejny będzie na pewno dłuższy
Moja galeria: www.darko.cal.pl, zapraszam na FB
Ładnie kadrowo i kolorystycznie .
A czyli wyjazd rodzinny! Myślałem, że sam wybyłeś.
Nawet dwu rodzinny a to już mniej sprzyja zdjęciom ale atmosfera była fajna, dieta piwna itp![]()
Moja galeria: www.darko.cal.pl, zapraszam na FB
Ja to w trakcie takich wypadów wstawałem po prostu o 4 rano i szedłem focić i zrobić sobie te traski w górkach co chciałem, a reszta wstawała o 11-ej i zaczynało się gejowanie.
Skontaktuj się z nami