Close

Strona 5 z 6 PierwszyPierwszy ... 3456 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 51

Wątek: 14-24 na DX?

  1. #41

    Domyślnie

    N14-24 to na DX-ie diabelnie szeroko nie będzie. Trzeba to brać pod uwagę.
    Inna kwestia, która mi się nasuwa, to cena następcy D700. Piszesz, że chcesz go kupić, ale ciekawe ile będzie kosztował ( chyba, że cena nie gra roli ). Mogą czasami wymyślić taką dla prawdziwych profesjonalistów .

  2. #42

    Domyślnie

    ja uwielbiam to szkiełko na dx do reportażu taki fajny wtedy z niego szeroki standard - ale nienawidzę tego szkła za miliardy blików które produkuje - właśnie obrabiam zdjęcia autka jakie ostatnio fociłem i na paru przeoczyłem że złapałem milion duszków

  3. #43

    Domyślnie

    Uważam że szkła - zwłaszcza UWA - kupuje się z myślą o konkretnym systemie i kierując potrzebami a nie "na przyszłość". Jeśli potrzebny Ci 14 czy 16mm to 14-24na DX Ci tego nie da. A skoro wystarcza Ci 21mm (tyl będzie miał 14-24na DX) to na kiego grzyba potrzebne Ci będzie to szkło w przyszłości pod FXa skoro 21mm to będzi prawie koniec jego zakresu na wąskim końcu ?
    N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
    D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9

    Paweł

  4. #44

    Domyślnie

    Jakiś czas temu pożyczyłem do pewnej misji D3, 24-70 i 14-24, zabrałem też swojego d90 i założyłem mu 14-24. Szybko przekonałem się że szkła muszę zapiąć na odwrót. Ogniskowa 14-24 na DX jest do niczego, robiłem wtedy zdjęcia lokalu i na 14 było za wąsko a na 24 za szeroko na jakiś detal... na D3 obiektyw o wiele bardziej mi się spodobał

  5. #45
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2007
    Miasto
    Katowice
    Posty
    140

    Domyślnie

    Miałem 14-24 jeszcze przed sprzedaniem D80 i było niby ok, ale jak założyłem na D700 to po zrobieniu pierwszego zdjęcia było tylko wooooow, także żal trochę kupować 200 konną motorówkę na 1 hektarowe jezioro
    D700, N14-24 2.8, N50 1.4, N105 2.8 VR, T70-300 USD, SB-800

  6. #46

    Domyślnie

    Miałem Sigmę 10-20 4-5.6 które pracowała na moim DX (D300) - fantastyczne szkło. W końcu kupiłem N 14-24 2.8 z myślą że na razie popracuje mi z D300 a potem kupię FX D700. Jednak mając oba szkiełka przy DX okazało się że N 14-24 leżał w szafie a korzystałem z szerszej na DX Sigmy (swoją drogą świetną optycznie). Czasami tylko zakładałem Nikkora gdy potrzebowałem więcej światła, jednak Sigma była po prostu praktyczniejsza. Po jakimś czasie w końcu kupiłem wymarzone D700 i dopiero Nikkor 14-24 pokazał pazurki (bajka).

    Krótko mówiąc jeśli nie masz teraz jakiejś wielkiej okazji cenowej kupna 14-24 to lepiej weź Sigmę 10-20 4-5.6 (albo nawet Sigmę 10-20 3.5), za jakiś czas jak nabędziesz FX sprzedasz Sigmę a kupisz sobie Nikkora - takie jest moje zdanie praktyka sytuacji w której sam się znalazłeś.
    trochę gratów

  7. #47

    Domyślnie

    uzytkowalem 1424 na codzien przez 1.5 roku i oto moje uwagi:

    1424 to faktycznie dobre szklo optycznie; ale ...gdzie ta jakosc sie wykorzystuje? kto i do jakich zdjec tego potrzebuje? gdzie wysokie osiagi szkla w zakresie 14-17 (bo to jest faktyczna przewaga nad 1735) sa naprawde niezbedne? jak waskie jest zastosowanie takiego obiektywu, w stosunku do innych np. 1635 1735 czy 1835? wg mnie baaardzo waskie. Kupilem je bo bylem napalony zeby miec cos z naprawde najwyzszej polki i po 1.5 roku jak juz emocje opadly sprzedalem go ze wzgledow praktycznych.

    1424 jest cholernie ciezki, cholernie wielki, no i ta wystajaca soczewka (choc akurat nie zarysowalem jej). Ewentualna naprawa nikon polska kosztuje krocie (sa na forum bogato opisywane przypadki serwisowania 1424)

    Jesli ktos chce kupic to szklo a chce podejsc do sprawy hnm pod katem praktycznym i potrzebuje praktycznej porady to niech naprawde sie zastanowi jaki jest stosunek "parcia na posiadanie high-endowego szkla" do faktycznego zapotrzebowania na nie. Zapotrzebowanie jest determinowane rodzajem fotografii jaki sie wykonuje. Zla decyzja moze drogo kosztowac.

    Swoje 1424 sprzedalem, a po jakims czasie kupiem ....plastikowe 1835 - malutkie, ciemne.. Gdyz doszedlem do slusznego wniosku ze do zdjec jakie robie nie potrzebuje 1424. W zupelnosci wystarcza mi 1835 razem z jego nizsza jakoscia optyczna i tym ze jest ciemniejszy.

    Moja rada: odpowiedziec sobie na pytanie czy bardziej ma sie chec posiadania tego obiektywu czy ono faktycznie jest potrzebne? zwlaszcza ze mamy do wyboru 1635/4 1735/2.8 i 1835/3.5-4.5, czy nawet stare, dosc trudno dostepne 2035/2.8.
    d700 d300s d70 1755 1870 50 55micro 85 70200 200500 tc17 f90 f301 | quantumm move + pulse pro + generator Fomei panther pro 1500

  8. #48

    Domyślnie

    Ja stoję przed dylematem, czy 17-35 czy 14-24... Sam wszem i wobec zawsze odradzałem 14-24 na rzecz 17-35 (do FX), ale na DX (D7000 w planach) to będzie "21-36", co dla mnie jest super. Jako bonus będę miał 14-24 po podpięciu do FX jako świetne uzupełnienie 24-70 (i 70-200 przy okazji). To chyba bardziej użyteczne, niż 17-35, jeśli ktoś jest jedną nogą w FX, ale drugą jeszcze w DX. Tylko ten brak pierścienia...
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

  9. #49

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    [...] Tylko ten brak pierścienia...
    jakiegoż pierścienia Ci brakuje w 14-24?
    D300s | N17-55 | S10-20/4-5,6 | SG3-IR | Marumi CPL Super DHG | Velbon cx-888 | Tamrac Pro 12 | Tamrac System 3

  10. #50

Strona 5 z 6 PierwszyPierwszy ... 3456 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •