Chcę zabrać normalny statyw na wakacyjne wojaże - tani i lekki ersatz z D700 się nie sprawdza. Macie doświadczenia z wnoszeniem statywu (w pokrowcu) na pokład samolotu?
Manfrotto 055XPROB z głowicą panoramiczną, pokrowiec będzie miał ok. 90 cm długości. Niezależnie od tego podręczny i aparat w toploaderze (z tym nie było problemów).
Nie chce statywu pakować do miękkiej torby - generalnie na lotniskach nikt się nie pieści z bagażem głównym.
Więcej danych - czarter, w ramach Unii, wylot z Łodzi.
Mam obawy, że straż graniczna ma tak rzadko do czynienia z osobnikiem coś takiego targającym, że na wszelki wypadek mi to zblokuje.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami