Witam ponownie
Właśnie wróciłem z dziewiczej wyprawy z nowym zakupem (dziewiczej dla zakpu oczywiście) Wiało cholernie mocno, jeszcze bardziej chlapało wodą, z góry, z dołu i w ogóle zewsząd... Na moim zdrowiu odbiło się to niezbyt dobrze.... Na szczęście D2h okazał się odporny na wirusy i niepogodę i chwała mu za toza to sandisk extreme III okazał się nie odporny na słoną wodę... dobrze, że dopiero po zgraniu zdjęć na laptopa ( w suchych już warunkach rzecz jasna )
Potwierdził się test chłopaków z Practical Photography... samochodem po niej można przejechać ale słonej wody nie zniesie... Wiem że sól jest wredna dla elektroniki ale wolałbym żeby to ją karta znosiła a samochód po co? przecież ja pracuje na wodzie!!!(czasami właściwie w wodzie... może powinienem kupić nikonosa ? )
Bardzo mi miło, że ktoś chce popatrzeć na moje zdjęcia niestety muszę rozczarować chętnych - jako, że dopiero przesiadłem się na cyfrę nie mam praktycznie żadnych zdjęć na kompie oprócz tych z ostatniej wyprawy, których niestety pokazać nie mogę ze względu na zobowiązania kontraktowe:/ Pozostaje mi tylko zapewnić, iż jest to zdecydowanie mniejsze rozczarowanie niż gdybym pokazał jakieś zdjęcia...![]()
P.S. Zna ktoś jakiś dobry sposób na przeziębienie?
Szukaj





Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami