Witam serdecznie!
Na wstępie muszę przyznać, że z korpusu D2h jestem zadowolony. Jest to bardzo wygodne i solidne narzędzie pracy. W chwili obecnej na forach zagranicznych, gdzie sprzęt ten jest mniej egzotyczny, dość popularna stała się tendencja przechodzenia na D2H z D70, D100 i D200 (a najchętniej na D2Hs). Różnica jakości między matrycą LBCAST 4MP a 10MP CCD jest zauważalna na formatach powyżej A4 (bliżej A3), nie jest jednak znacząca. W zastosowaniach reportażowych jest to zwykle wystarczające.
Wracając zaś do samego korpusu - jego podstawową zaletą jest duża wygoda pracy. Prędkość działania jest porażająca, 8kl/sek w bardzo długiej serii, nieodczuwalny shutter lag, błyskawiczna reakcja na wszelkie działania fotografującego, momentalny podgląd zdjęcia, jego parametrów lub olbrzymiego powiększenia. Perfekcyjny układ AF jest b. szybki i czuły, znakomicie się sprawuje w kiepskich warunkach oświetleniowych (w przypadku szkieł f/2.8 działa skutecznie dopóki coś widzimy w wizjerze). Odpowiada mi też prostokątne rozmieszczenie krzyżowych sensorów (działających równie sprawnie jak sensor środkowy), umożliwiające dużą swobodę kompozycyjną w przypadku obiektów dynamicznych, oraz większą wygodę pracy z obiektami statycznymi.
Praktycznie wszystkie istotne funkcje zostały wyprowadzone na korpus, a w przypadku lustrzanki cyfrowej mamy tego znacznie więcej. Umożliwia to prostą zmianę wszystkich parametrów zdjęciowych nawet bez odrywania oka od wizjera, w którym nb. wszystko to jest wyświetlane.
Za sprawą zintegrowanego gripa i okrągłej muszli ocznej korpus umożliwia wygodną pracę zarówno w kadrach poziomych, jak i portretowych, przy zachowaniu wygodnego chwytu i niemal pełnego dostępu do wszystkich funkcji (poza korektą naświetlenia i zmianą trybu pracy P,A,S,M w portrecie). Wielkość i ciężar korpusu idealnie się równoważy z jasnymi obiektywami (jak 28-70/2.8 czy 80-200/2.8 )
Istotną zaletą jest b. duża żywotność baterii - jedno ładowanie wystarcza z bezpiecznym zapasem na cały dzień b. intensywnej pracy. Relatywnie niewielkie rozmiary 4-o megapikselowych zdjęć pozwalają na szybką edycję dużych ilości cyfrowych negatywów. Cenię sobie możliwość wykonywania notatki głosowej do danego ujęcia.
Zdjęcia są ostre. Kolory oddawane są wiernie i żywo, praca na wysokich czułościach do 800-1600ISO okupiona jest w zasadzie jedynie zwiększoną ziarnistością, dopiero przy 1600-6400ISO następuje znaczne pogorszenie jakości zdjęć (tonalność, barwy, utrata detalu itd.). Istotną cechą jest jak dla mnie dobra współpraca ze starszą optyką manualną.
Co do różnic w jakości D2H - D200: to jest jak w analogu trochę lepszy i gorszy film. Można było z bólem coś-niecoś wycisnąć, ale jeżeli faktycznie potrzeba było lepszej jakości, to nikt się nie p....lił w tańcu, tylko chwytał za średni, albo i wielki format.
Jedna uwaga - cena, o której wspominałeś jest chyba nieco wygórowana - w USA korpus D2H w świetnym stanie można obecnie kupić za 1000$.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami