Sabinę najpewniej wyzwolisz chińskim radiowyzwalaczem do lamp studyjnych podłączonym przez przjściówkę i jest to metoda najpewniejsza (szczególnie w otwartej przestrzeni), ew. drugą Sabiną. WT-1 można kupić za ok. 150$. W porównaniu z D200 dostajesz gratis grip i dodatkową baterię. W porównaniu z D70 - coś, co zdecydowanie prędzej można nazwać wizjerem, większą wygodę i możliwość pracy ze szkłem manualnym.
Nie jestem skłonny do mitologizacji możliwości tego sprzętu, opowiadania o "magic sparkles" obecnych w matrycy LBCAST, utrzymywania że szumy są najniższe, kolory najcudniejsze, kontrast najkontrastowszy a rozdzielczość powala. Jeśli ktoś chce mieć hiperultrabezkompromisową jakość i będzie dzielił każdy piksel na czworo - niech kupuje 5D, eLki f/1.2-1.4 i się z tym morduje. D2H natomiast jest to kawał solidnego narzędzia fotograficznego: w użyciu wygodny jak jasna cholera, a przy tym szybki i pewny jak kobra.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami